Film

Tytu? Czasem sło?e, czasem deszcz...

Tytu?oryginalny: Kabhi Khushi Kabhie Gham...

Scenariusz: Karan Johar, Sheena Parikh

Reżyseria: Karan Johar

Muzyka: Jatin Pandit

Rok: 2001 [w Polsce dopiero 2005r.]

Produkcja: Indie , Wielka Brytania

Czas trwania: 210 min

Gatunek: musical , romans , dramat

Aktorzy: Amitabh Bachchan , Jaya Bhaduri, Shahrukh Khan, Kajol Mukherjee Devgan, Hrithik Roshan, Kareena Kapoor i inni

Siadając przed ekranem człowiek nie wie do ko?a czego ma si?spodziewa? Jedni zachwalaj? inni krytykuj? Najlepszym rozwiązaniem jest zawsze przekona?si?samemu.

Ju?po kilku chwilach przed naszymi oczami pojawia si?dedykacja reżysera [i scenarzysty zarazem] 'Chodzi o to, by kocha?rodzic?...'. Nie jest to jedynie zwykłe kilka słów w stylu 'dla mamy i taty' jakie czasem widujemy w przeróżnych książkach. Słowa te były głębsze ni?mogłoby si?nam wydawa? W zasadzie s?streszczeniem całego filmu!

Historia krąży dookoła miłości i uczu?jakimi obdarzaj?nas nasi rodzice i jakie my - ich dzieci powinniśmy im odwzajemnia? Opowieść porusza zawiłe koleje miłości mi?zy kobiet?a mężczyzn? miłości mi?zy rodze?twem, miłości matki i ojca do swych dzieci oraz miłości do kraju i tradycji. W ciągu niemalże 3 godzin zaznamy całego kolorowego i bajecznego kalejdoskopu zdarze? uczu? ta?a, śpiewu i humoru.

Zacznijmy jednak od początku. Akcja filmu rozpoczyna si?w jednym z Uniwersytet? w Wielkiej Brytanii. Przystojny mężczyzna, dzi?i swojej wierze odnosi zwyci?two w krykieta. Po chwili wyjeżdża aby odwiedzi?swoje dwie krewne w podeszłym wieku. Tym młodym i zarazem przystojnym młodzie?em jest Rohan - młodszy syn Nandini i Yash Raichand, bardzo szanowanego i znaczącego rodu w Indiach. Kobiety oznajmiaj?mężczyźnie, i?stała si?tragedia - ich rodzina jest rozbita! Tylko on jest jedyn?nadziej?aby zmieni?ten los. W ten spos? film podzielono w zasadzie na dwie części. Najpierw odbywamy dług?podróż w przeszłość...

Pa?two Nandini i Yash Raichand wiele lat temu postanowili adoptowa?małego chłopca o imieniu Rahul. Dziecko bardzo szybko staje si?oczkiem w głowie rodzic?. Matka kocha go całym swoim sercem, a w zasadzie jeszcze mocniej. Ojciec r?nie?darzy syna ogromnym uczuciem, lecz okazuje to na inny spos?, jak to na dostojnego, twardego na zewnątrz a mi?kiego w środku, ojca przystało. Po pewnym czasie w rodzinie pojawia si?Rohan. Dwaj bracia staj?si?sobie bardzo bliscy. Mimo drobnych kłótni i docink? r?nie?darz?si?ogromnym uczuciem.

Sytuacja wygląda przepi?nie - wielka kochająca si?rodzina, kt?ej każdy dzie?podyktowany si?głęboko zakorzenion?w ich żyłach indyjsk?tradycj? Rahul jako starszy syn, jako pierwszy uko?zy?studia za granic?i nadszed?czas na zaślubiny. Jego ojciec jest osob?przedsi?iorcz? uważa że tylko on może wybra?mu odpowiedni?żon? zar?no dla dobra syna jak i dla dobra całego rodu i majątku oraz szacunku jaki wypracowa?ojciec dla swojej rodziny. Można w zasadzie si?domyśle? że na tym polu pojawi si?pewien konflikt. Ojciec wybra?swemu synowi co prawda i pi?n?i mądr?i na dodatek bogat?żon?ale Rahul nie kocha?ju?Nainy, swojej miłości z młodzie?zych lat.

Jedna wycieczka do biedniejszej dzielnicy Chandini Chowk odmienia życie Rahula na zawsze. Spotyka tam Anjali - pi?na, energetyczn?i zupełnie niezwykłą kobiet? Młodzi zakochuj?si?w sobie. Rahul poznaje jej rodzin? z kt??r?nie?si?zaprzyjaźnia. Wszystko wygląda tak cudownie... Lecz nowiny o odnalezieniu swojej drugiej połowy przez Rahula ojciec nie przyjmuje do wiadomości. Nie udziela młodym błogosławie?twa. W ten spos? p??czar wspaniałej, kochającej si?rodziny.

Dodatkowo w mi?zyczasie młody Rohan, podobnie jak jego starszy brat, udaje si?do Wielkiej Brytanii do szkoły z internatem. Obiecuje sko?zy?uczelni?oraz zdoby?mistrzostwa w krykiecie... oraz schudnąć. Chłopak dotrzymuje obietnicy. Spotykamy go na samym początku filmu, jako przystojnego młodego mężczyzn? Po dowiedzeniu si?od starszych kobiet, że jego rodzina jest w rozsypce postanawia wziąć sprawy w swoje r?e! W ten spos? rozpoczyna si?jego podróż w poszukiwaniu brata, kt?y uciek?z Anjali na Wyspy Brytyjskie. Można by pomyśle? że film si?dopiero zaczął, ale?nie - to ju?w zasadzie połowa.

Nie zdradzając dalej szczegół? fabuły chciałabym skupi?si?na całej oprawie filmu. Przede wszystkim imponująca jest precyzja z jak?wykonano film! Można narzeka? że stroje s?tandetne, że dekoracje s?brzydkie, można narzeka?ile si?da ale nie można im zarzuci? że s?źle przygotowane, że co?stoi krzywo, że nagle co?wystaje z kadru co nie powinno. Film nakr?ono z chirurgiczn?precyzj? To wida? Pierwsza częś?rozgrywa si?w Indiach. Ze ścian i sufitu leje si?tradycja - pi?ne stroje, barwy pełne ciepła, złoto i błyskotki. Robi to ogromne wrażenie. dodatkowo przyr?nując to do rzeczywistości, człowiek ma wrażenie że jego życie jest takie szare, smutne a codzienność pozbawiona tylu pi?nych barw jakie widzimy na ekranie. Dodatkowo tradycyjne rytuały s?tak odmienne od naszych Europejskich. W filmie przedstawiono je jako pi?ne, pełne wdzi?u, wiary i codziennej rzeczywistości. Druga częś?filmu rozgrywa si?w Wielkiej Brytanii. Mamy tutaj dla por?nania tamtejsze realia. Wida?ogromn?różnic?i najprawdopodobniej właśnie o to chodziło tw?com filmu. Modne stroje, kobiety podkreślające swe dźwi?i skąpymi strojami, dyskoteki, szkolne przedstawienia - co?zupełnie innego. Kontrast moim zdaniem wyszed?znakomicie.

Słów kilka o pewnej scenie, a w zasadzie szeregu scen w roli głównej z Rahulem i Anjali. Rozgrywaj?si?one w malowniczych sceneriach. Oboje bohaterowie w kolejnych uj?iach prezentuj?inne kreacje. Wyglądaj?po prostu pi?nie. Ale nie tylko te widoki robi?wrażenie. Sama rezydencja, w kt?ej mieszka Rahul z rodzin?jest przepi?na. Zadbano o najdrobniejszy szczegół. Podobnie dzielnica w kt?ej mieszka Anjali, mimo i?najbiedniejsza, jest pełna koloru, radości i pi?na. Wielka Brytania przedstawiona została jako szara, lecz bardzo nowoczesna. Przedstawia pi?no ale innego rodzaju, co zapewne chciano pokaza?w owym filmie.

Przejdźmy jednak do kwestii muzyki. Nie spos? ominąć tego tematu, jeśli m?imy o tej produkcji. Film jest nafaszerowany przerywnikami w postaci wspaniałych piosenek, śpiewanych przez kolejnych głównych bohater?. Utwory nie s?zlepkiem ciekawych słów ale r?nie?wiąż?si?z fabułą. Dodatkowo r?nie?tu zobaczymy całą plejad?przepi?nych kreacji i biżuterii. W części filmu rozgrywanej głównie w Indiach zar?no panie i panowie prezentuj?nam swoje barwne tradycyjne stroje, natomiast w części rozgrywającej si?na Wyspach Brytyjskich, przedstawiono nam typowo dyskotekowe i młodzieżowe stroje, tak ogromnie różne od tych z Indii. Piosenki porywaj?i zach?aj?do ta?a. Dodatkowo towarzyszy im świetnie wy?iczona choreografia, b?ąca ciężka prac?aktor? i zespołów tanecznych. Tutaj r?nie?wida?precyzyjn?r??reżysera. Utwory wykonywane w Indiach ta?zone s?przez zespoły składające si?wyłącznie z tamtejszej ludności - przeplataj?si?ze sob?czarne włosy i bajecznie kolorowe stroje. W Wielkiej Brytanii natomiast podziwia?możemy różnorodność etniczn?tancerzy. Znajdziemy wśr? nich przedstawiciela niemal każdej nacji - co oddaje rzeczywistość. W wielu krajach Europejskich różny kolor sk?y czy włos? jest na porządku dziennym.

Film nie jest całkowicie poważny i sztywny. Znajdziemy tutaj r?nie?zabawne zbiegi okoliczności, komedie pomyłek. Humor jest lekki i przyjemny, miejscami nieco banalny i sztuczny ale na pewno dodaje rumie?? tej produkcji. Tutaj jest jak w życiu - czasem si?śmiejemy, czasem żartujemy, czasem si?przytulamy do bliskiej osoby m?iąc jej jak bardzo ja kochamy, czasem si?kłócimy, czasem nie chcemy wybaczy? czasem chcemy zapomnie?

Jako ciekawostk?dodam, że w indyjskim filmie jest bardzo wiele j?yka angielskiego. Wida?od razu, i?film by?kierowany na cały świat. Mia?przedstawi?Indie z jak najlepszej strony - jako kraj kolorowy i pi?ny ale r?nie?b?ący części?cywilizowanego świata. Synowie Nandini i Yash Raichand wplataj?co chwila angielskie słówka, lub całe zdania co udziela si?innym bohaterom filmu. Takie sytuacje pojawiaj?si?w Indiach, natomiast w Wielkiej Brytanii s?ju?czym?zupełnie normalnym - ale to chyba oczywiste.

Powiedziałam ju?ile?to pi?nych scen zazna nasze oko oglądając ten film. Przyzna?jednak musz?ze smutkiem, że przy tym si?r?nie?porządnie zm?zy. Film trwa strasznie długo i w zasadzie nie to jest jego minusem, poniewa?nie raz widziałam długi film, kt?y nie spowodowa?znużenia. Tutaj jednak akcja nie toczy si?zbyt szybko. Pojawiaj?si?przydługawe wątki. Widz doskonale wie jak dane wydarzenie si?zako?zy ale przed jego oczami cały czas rozgrywaj?si?sceny przeciągające i oddalające coraz bardziej oczywiste zako?zenie. Szczeg?nie druga częś?filmu jest nieco sztucznie przedłużana. Możliwe, że tw?cy właśnie co?podobnego mieli na myśli. Wzruszające sceny, chwytające za serce momenty, łzy cieknące po twarzy, nie przez chwilk? nie przez minut? to nie łza ukradkiem spływająca po policzku zranionej dziewczyny - o nie! To potoki łez, wzruszenia, złość, przebaczenia, wzloty i upadki. Osobiście nie jestem fanem nadmiernej wylewności. Nie mam nic przeciwko wzruszającym momentom, rodem z codziennego życia, ale przedłużanie ich do niemiłosiernej długości, zaczyna wzbudza?oboj?ność. Za pewne reżyser słysząc moje słowa złapa?by si?za głow? ale jak dla mnie film można by spokojnie skr?i?do dw?h godzin z o wiele lepszym i bardziej przyswajalnym rezultatem.

Osobiście nie przypadła mi do gustu częś?poświ?ona Wielkiej Brytanii, gdzie kr?uje tandeta i płytkie podejście tamtejszych obywateli do życia. Osobiście nie wiem, może i tak jest w rzeczywistości ale wydaje mi si? że to lekka przesada. Za pewne zamierzona, ale jednak nadal przesada.

Niestety na nagan?zasługuje podłożenie muzyki do scen tanecznych w filmie. Oczywiste jest to, że muzyka i śpiew były nagrywane w studio, lecz po podłożeniu ich do filmu człowiek widzi, że to nie w tej chwili wydobywa si?z ust aktora śpiew. To troch?mnie raziło. Muzyka nagrana arcy czysto i pi?nie, lecz zupełnie nieprawdopodobnie. Wyobraźmy sobie pełne energii ta?e, podskoki i piruety i głos kobiety, kt?y nawet nie zadrży, nawet nie poniesie go echo ogromnej sali w kt?ej rozchodzi si?śpiew - zbyt mało realizmu na rzecz dobrej jakości dźwi?u.

Podsumowując - film za pewne nie jest dla każdego. Trzeba wykaza?si?cierpliwości?i specyficznym podejściem aby on si?w pełni spodoba? Na pewno jest to wyśmienity pokaz przepi?nych scenerii, wspaniałych stroj? i ujmujących scenografii no i oczywiście piosenek i ta?a! Lecz film jest za długi, za ckliwy i przesadzony. Mimo wszystko, z czystym sumieniem, polecam. Chociażby dlatego, i?film za pewne pochłonął ogromne ilości pieni?zy wida? wi? jest na co popatrze? dodatkowo nie cz?to widuje si?tak dobre kino Indyjskie. Dla fana kinematografii niezła rozrywka, dla fana seriali i historii z życia wzi?ych jeszcze wi?sza, lecz dla osoby szukającej szybkiej akcji i przynajmniej kilku trup? i porozbijanych samochod? - odradzam.

Autor: Dagona