Film

Tytu? Genera?Nil

Scenariusz: Krzysztof Łukaszewicz, Ryszard Bugajski

Reżyseria: Ryszard Bugajski

Muzyka: Shane Harvey

Rok: 2009

Produkcja: Polska

Czas trwania: 125 min

Gatunek: historyczny, biograficzny, fabularny

Aktorzy: Olgierd Łukaszewicz, Alicja Jachiewicz, Jacek Rozenek, Anna Cieślak, Maciej Kozłowski i inni

Na temat słabości kina polskiego powiedziano ju?tyle, i?nie jestem w stanie powiedzie?o tym nic nowego. Nie ukrywam jednak, i?na film 'Genera?Nil' szedłem z pewn?nadziej? Kinematografii trzeba dawa?szans? nawet jeśli wielokrotnie nas rozczarowała.

Obraz przedstawiony widzowi dotyczy pewnych wyjątk? z życiorysu jednego z polskich bohater? narodowych: Emila Fieldorfa [pseudonim 'Nil'] - dow?cy Kierownictwa Dywersji w czasach II wojny światowej i Polskiego Pa?twa Podziemnego. Zaskakujące dla mnie było, i?tw?cy skupili si?nie na jego działalności wojskowej, ale na losach powojennych, gdy bohater usiłowa?ułoży?sobie życie z dawno nie widzian?rodzin? Kto spodziewa?si?brawurowych akcji polskich partyzant? m??popatrze?jedynie na migawkowe, zdawkowe obrazki ze słynnego zamachu na Kutsher?

Początek filmu wyda?mi si?nieco m?zący. Trudne relacje rodzinne, ciężka i duszna atmosfera nowej, powojennej Polski, gdy jeszcze na ulicach leża?gruz. I w tym wszystkim posta?bohatera, kt?y usiłuje uciec od swojej roli. A nie pomagaj?mu w tym ani znajomi [kt?zy uważaj? że polska po 1945 roku wolna nie jest i nadal należy prowadzi?walk? ani przedstawiciele władzy dla kt?ych jest początkowo niewygodny i podejrzany. Jak historia nas uczy - do czasu. Generała spotka?bowiem los tragiczny - zginął on skazany na śmier?prawomocnym wyrokiem, po pokazowym i wyreżyserowanym procesie.

W pewnym momencie jednak akcja rusza z kopyta, a od chwili aresztowania Fieldorfa nie daje nam ju?ani chwili odpocząć. Tw?cy z biografii generała poskładali całkiem sensowny scenariusz i moim zdaniem wyreżyserowali go w jedyny sensowny spos? - oszcz?nie i z dbałości?o fakty. Cho?należy przyzna? że zwr?ono uwag?w dużej mierze na fakty o emocjonalnym bardziej ni?tylko historycznym znaczeniu. Możemy wi? ujrze?sylwetk?jednego z młodych członk? obstawy generała, kt?y jest jak wielu młodych ludzi, kt?ym udało si?przyżyw wojn?jednocześnie silny i naiwny. Możemy te?rzuci?okiem na kawałek zawodowego życia towarzysza Bieruta, albo przyjrze?si?posiedzeniu Sądu Najwyższego.

Ciekawie i w zajmujący spos? ukazano widzowi nieco ironicznie powracające postacie, w coraz to owych, bardziej złowrogich rolach. Tw?cy zdecydowali si?zwr?i?uwag?zar?no na te drugoplanowe, jak i wr?z epizodyczne [szczeg?nie zapami?ałem człowieka witającego chorego, wyczerpanego generała Fieldorfa na dworcu, ju?na samym początku filmu.

Postacie moim zdaniem zostały odegrane na przyzwoitym poziomie. Niekt?e [jak c?ki tytułowego bohatera] nie przekonały mnie całkowicie, ale na szczęście takowych była w filmie mniejszość. Należy zwr?i?uwag? ze wśr? odtw?c? znalazło si?wielu znanych obecnie polskich aktor?. Zaryzykowałbym stwierdzenie, że niemal jak w teatrze telewizji to oni nieśli na barkach ciężar produkcji.

M?i?tak dlatego, gdy?wykonanie scenografii, zdj?ia, czy efekty s?niezwykle oszcz?ne. Nie mam wątpliwości, że 'Genera?Nil' to film niedrogi. Uważam jednak, że dost?ne możliwości wykorzystano w stu procentach. Podczas gdy akcja toczy si?w Tatrach - ujrzymy plenery. Gdy zobaczymy miasto z ko?a lat '40 - w kadrze cisnąć si?nam b??do oczu obalone mury i roztrzaskane kalenice. Pomieszczeniom wi?iennym te?nie można nic zarzuci? Bardzo pozytywnie r?nie?oceniam muzyk? Została ona napisana z dawno nie widzianym w Polsce polotem, a bez zb?nego patetyzmu jaki lubi cechowa?nasze filmy historyczne.

Bardzo przypadły mi do gustu odniesienia historyczne i og?na wierność faktom. Z historii Nila nie uczyniono antykomunistycznej przypowieści, ale raczej przestudiowano i na chłodno skalkulowano aparat terroru, kt?y niszczy?i upokarza?nie tylko polskich bohater? II wojny światowej, ale każdego po trochu, cho?y w niewielkim zakresie. Poprzez ukazanie procesu Fieldorfa technik?'krok po kroku' uzyskano intrygując?analiz?działania organ? bezpiecze?twa i niemoc oraz fasadowość instytucji od kt?ych zwykle zależy ściganie i karanie.

Podsumowując, film 'Genera?Nil' oceniam bardzo wysoko. Jest to znakomite kino stworzone stosunkowo niewielkim nakładem. Nie jest te?to film agresywnie patriotyczny, a raczej refleksja nad losem patrioty. A jest to zasadnicza różnica. Produkcj?odbiera?można na wielu płaszczyznach - edukacyjnej, patriotycznej a nawet czysto artystycznej. Za to moim zdaniem należy si?tw?com uznanie.

Autor: PeeGee