Film

Tytu? Presti?/em>

Tytu?oryginalny: Prestige

Scenariusz: Jonathan Nolan

Reżyseria: Christopher Nolan

Muzyka: David Julyan

Rok: 2006

Produkcja: USA

Czas trwania: 103 min

Gatunek: dramat kostiumowy z elementami science - fiction

Aktorzy: Hugh Jackman, Christian Bale, Michael Caine, David Bowie i inni

Na podstawie powieści: Christopher Priest - 'Prestige'

Zaw? iluzjonisty jest bez wątpienia jednym z najbardziej fascynujących i tajemniczych. Dziwi przy tym, ze tak niewiele film? poświ?a si?artystom potrafiącym sprawia? ze zwątpimy w najbardziej bezdyskusyjne dogmaty praw przyrody.

'Presti? to produkcja, kt?a przemyka si?przez nasze ekrany w cieniu wielkich przedsi?zięć. Nie pami?am bym mia?do czynienia z bodaj jednym plakatem czy ulotk?dotycząc?filmu. Tym bardziej jest to produkcja intrygująca i warta wyłuskania z zalewu homogenicznej hollywoodzkiej masy.

Akcja przenosi nas w najlepsze dla iluzjonist? czasy mniej - wi?ej pierwszej połowy XX w., kiedy to wiedza naukowa nie była jeszcze powszechna, a zainteresowanie sztukami magicznymi pokaźne. W takim oto klimacie na rynku usiłuje odnaleźć si?dw?h iluzjonist? oraz ich pi?na partnerka [ukochana jednego z nich tak na dokładk?. Popisowy numer polega na uwalnianiu si?związanej kobiety ze szklanego pojemnika pełnego wody. Pewnego dnia jednak co?idzie nie tak i dziewczyna tonie. Od tego dnia drogi bohater? si?rozchodz?i zaczyna si?rywalizacja. Skutki b??- ostrzegam - złowrogie.

Rywalizacja ta nakr?a i rozp?za si?w ciągu akcji filmu, by przybra?rozmiary monstrualne. Widz b?zie mia?okazj?dzi?i temu darzy?sympati?jedn?ze stron, a nawet w toku kolejnych złośliwości dowie si?jak działaj?niekt?e iluzjonistyczne numery. A dowie si?przez to jak je efektownie i maksymalnie boleśnie zepsu? W żadnym razie jednak 'Prestiżu' nie można ocenia?w tych samych kategoriach, w kt?ych plasuj?si?brutalne kresk?ki. Konflikt jest tylko podłożem dla innych interesujących walor? produkcji.

Z tych walor? najważniejszym jest moim zdaniem klimat oraz zawiła, zaskakująca i porywająca akcja. Dawno nie było mi dane ogląda?filmu tak przemyślnie obliczonego na zaskoczenie widza. Zdecydowanie obronn?r??wyszli te?autorzy z pr?y ukazania nam pretensjonalnego i nieco tandetnego światka iluzjonist?, kuglarzy i innych mniej lub bardziej utalentowanych sztukmistrz?. Bardzo ciekawie przy tym wpleciono w 'Presti? wątek edukacyjny, przedstawiany z formie objaśnie? Czasem dokonuje ich narrator [jak cho?y wyjaśnienie tytułu na samym początku filmu], czasem za?pozostałe postacie.

Aktorstwu nie można nic zarzuci? Mamy tutaj do czynienia z gr?nieco na wz? starej angielskiej szkoły. Postacie grane s?oszcz?nie, ale odróżniaj?si?od siebie i każda z nich ma charakterystyczny rys. Niestety widz jest z lekka zagubiony na początku, zanim wbije si?w tok wydarze? Wtedy bowiem ciągłe retrospekcje i introspekcje przeszkadzaj?mu w wyodr?nianiu poszczeg?nych bohater?. Musz?te?z kolei przyzna?że bardzo miło zaskoczyła mnie obecność człowieka Orkiestry - Davida Bowie, kt?y wcieli?si?w posta?fizyka Nikoli Tesli. Bowie nie by?jednak moim zdaniem najjaśniejsz?gwiazd?filmu. Bezapelacyjnie najlepsi okazali si?odtw?cy głównych r?.

'Presti? zawiera w sobie bardzo zaskakujący wątek science - fiction, kt?ego nie poważę si?zdradzi? Donosz?natomiast o jego istnieniu i polecam uwadze widza, gdy?uważam że jest on niezwykle interesujący. Ze sfer?fikcji nieodmiennie wiąż?si?efekty specjalne. Powiem wi?, że w produkcji 'Presti? akurat nie uświadczymy ich zbyt wiele. Uważam jednak, i?wyszło to filmowi na zdrowie. Ma on ten niepowtarzalny, nieco archaiczny klimat. Przy tym sztuczki iluzjonist?, kt?e mamy okazj?ogląda?wyglądaj?wiarygodniej. Do ich przedstawienia użyto bowiem najprostszych i najta?zych technik filmowych.

Muzyka zrobiła na mnie ważenie pozytywne, ale o dziwo nie zapami?ałem z niej literalnie nic. Spotkałem si?niegdy?z teori? i?jest to bardzo pozytywna cecha muzyki filmowej. Nie b?ąc pewnym przyjmuj?ow?niepamięć za dobr?monet?

Gwoli ścisłości dodam, że 'Presti? jest ekranizacj?powieści Christophera Priesta o tym samym tytule. Z wiarygodnych źr?e?wiadomo nam jedynie, i?ma ona posta?zestawienia fragment? pami?nik? bohater?. Jeśli b?ziemy mieli okazj?natrafi?na ni? z pewności?zrecenzujemy na łamach Epicentrum Kałuży.

'Presti? okazuje si?by?filmem wszechstronnym i nakr?onym z zaskakującym polotem. Jest to jednocześnie kino nie zobowiązujące, bez szczeg?nych aspiracji. Na tyle jednak inteligentne, że potrafi zaskoczy?i da?do myślenia. W klasie film? rozrywkowych uważam, i?'Presti? to reprezentant pierwszej ligi.

Autor: PeeGee