Tytu? Walkiria
Tytu?oryginalny: Valkyrie
Scenariusz: Christopher McQuarrie, Nathan Alexander
Reżyseria: Bryan Singer
Muzyka: John Ottman
Rok: 2008 (Polska 2009)
Produkcja: Niemcy, USA
Czas trwania: 120 min
Gatunek: biograficzny, dramat historyczny
Aktorzy: Tom Cruise , Manfred-Anton Algrang , David Bamber , Matthias Freihof , Kenneth Branagh, Tom Wilkinson i inni

II wojna światowa to bardzo wdzi?zny temat dla filmowc?. Jej realia s?na tyle powszechnie znane, że nie trzeba nadużywa?wyobraźni. Pr?z tego jest jednym z najbardziej złowrogich moment? w historii, a te zawsze fascynuj? W filmie 'Walkiria' ujrzymy nieco inne oblicze wydarze?ko?a wojny - lat 1944 - 1945. B?ziemy mieli okazj?przyjrze?si?niemieckim spiskowcom, kt?y w obliczu kl?ki na wszystkich frontach zamierzali przejąć władz?w Niemczech i zako?zy?walki na warunkach zdecydowanie lepszych ni?miało to rzeczywiście miejsce.
Von Staufenberg, kt?y jest ewidentnie bohaterem 'Walkirii', nie jest postaci?całkowicie nieznan? Dość powszechnie wiadomo o zamachu bombowym na życie Adolfa Hitlera, kt?y ? pan zorganizowa?w Wilczym Sza?u w Prusach Wschodnich [obecnie w Polsce, niedaleko K?rzyna można zwiedza?okazałe ruiny]. Bardzo intrygująco natomiast tw?cy podeszli do tematu traktując go nieco szerzej. Wpisali oni bowiem akcj?w tło historyczne, wprowadzili wiele postaci i nakreślili ramy tytułowego planu Walkiria, kt?y mia?prowadzi?do przewrotu i obalenia w Niemczech Nazizmu. Mimo i?znakomicie grana przez Toma Cruise'a posta?ściąga na siebie wi?sz?częś?uwagi widza, to nie przytłacza i nie powoduje blakni?ia pozostałych wątk? oraz innych nie mniej ciekawych bohater?.
Aktorzy i ich rzemiosło robi?wrażenie pozytywne. Szczeg?nie spodobała mi si?kreacja Adolfa Hitlera, kt?y z jednej strony wygląda dokładnie jak na czarno - białych kronikach filmowych, z drugiej za?oddany zosta?jako człowiek chłodny, odległy i ewidentnie przem?zony. Czyli dokładnie taki, jaki by?jeśli wierzy?źr?łom. Miłośnicy historii nie mog?te?nie zachwyci?si?postaciami Fromma, czy cho?y Goebelsa.
Sporym atutem filmu jest moim zdaniem zaskakująca jak na kino hollywoodzkie wierność faktom historycznym. Tw?cy starali si?wydarzenia z dnia zamachu odtworzy?minuta po minucie, tak jak znamy je z opracowa?historyk?. Nie spoilując [bo w opisywanych wydarzeniach ciężko o zaskoczenie - znamy przecie?smutn?histori?kr?kiego zrywu von Staufenberga i jego koleg?], zdradz? że bardzo ciekawie uj?o te?atmosfer?niepewności, kt?a wytworzyła si?na wieść, że wybuch w Wilczym Sza?u prawdopodobnie nie zabi?Fuhrera. Ze szczegółami te?opisano nam poszczeg?ne okoliczności, kt?e sprawiły że doskonały plan nie wypali? Tam gdzie historycy nie maj?pewności - starano si?uzupełni?znane fakty dość prawdopodobnymi przypuszczeniami, jak na przykład dlaczego teczka z bomb?stała w złym miejscu, za filarem stołu narad, dlaczego Staufenberg i jego adiutant użyli tylko części ładunku, kt?y by?przeznaczony na zabicie przyw?cy III Rzeszy. Przyznam, i?byłem mile zaskoczony.
Film zrobiony jest bardzo porządnie, rzekłbym pedantycznie. Po ekranie spaceruj?wciąż ludzie w mundurach z detalami odpowiadających prawdziwym mundurom oficer? i żołnierzy II wojny światowej. Ponadto zobaczymy nieco bardzo dobrych replik, a nawet oryginalnych egzemplarzy sprz?u wojskowego. Podobały mi si?te?plenery, kt?e oddaj?rzeczywisty wygląd miejsc, w kt?ych toczy si?akcja. Nie mam wątpliwości, że tw?cy bardzo dobrze zapoznali si?z krajobrazem Alp oraz Prus Wschodnich. Robi te?wrażenie charakteryzacja odtw?cy głównej roli. Bohater po udziale w walkach w Afryce straci?częś?jednej r?i, kilka palc? drugiej oraz oko. W zakresie wszelkiego rodzaju efekt? panuje poza tym godna pochwały oszcz?ność. Szczeg?nie pozytywnie nastroiły mnie niemrawe i przez to właśnie urzekająco realistyczne strzelaniny.
Scenariusz i reżyseria by?może nie powalaj? ale zdarza si?w filmie kilka zryw?, gdy miałem narzucające si?wrażenie, że danej rzeczy lepiej opowiedzie?i pokaza?nie można. Czasem do scenariusza wprowadzano pewne wytrychy w dialogach, kt?e pom? maj?widzowi odnaleźć si?w gąszczu historycznych odniesie?i tłumie postaci. Pytania 'kto to jest ?' po kt?ych nast?owało wyjaśnienie funkcji służbowej danego delikwenta, były dla mnie nużące. Z drugiej strony jednak na aprobat?zasługuje dążenie tw?c? do uczynienia 'Walkirii' filmem przyst?nym dla dużej grupy widz? - nawet dla laik?. Moim zdaniem obraz jest na tyle dobrze skonstruowany, że osoby nie interesujące si?ani troch?histori?mog?si?nim cieszy?
Muzyka całkiem wpadła mi w ucho. Mimo, i?nie jestem miłośnikiem Wagnera, to całkiem dobrym pomysłem było wyeksponowanie fragment? jego tw?czości i skojarzenie muzyki z tytułem oraz z og?nie poj?ym klimatem nazistowskich Niemiec. W ko?u to Wagner by?ulubionym kompozytorem Fuhrera.
Moim zdaniem 'Walkiria' przy wszystkich swoich zaletach jest jednak filmem odrobink?naiwnym, kt?y czyni pewne założenie i na nim opiera środki wyrazu. Bowiem ktokolwiek wyst?uje przeciwko tyranowi musi by?przecie?człowiekiem kryształowym. Moim zdaniem odrobink?zbyt jednoznacznie tw?cy kreowali bohater?. Na szczęście mieści si?to w ramach reguły licencia poetica. Udało si?tw?com ustrzec przed ewidentnymi błędami, czy nieścisłościami, kt?ych obawiałem si?najbardziej przed przystąpieniem do filmu. Obawiałem si? że grupa spiskowc? przedstawiona zostanie jako ruch wolnościowy, w kt?ym działaj?sami entuzjastyczni demokraci. Tak daleko na szczęście tw?cy si?nie posun?i.
'Walkiria' to kawa?solidnego historycznego kina, kt?e mimo i?opowiada dobrze znan?histori? potrafi zrobi?to ciekawie i z napi?iem. Jest to moim zdaniem produkcja godna polecenia zar?no miłośnikom historii [ci z pewności?znajd?wiele przyjemności w analizowaniu filmu pod kątem rzetelności - nie wykluczone że znajd?w nim niedopatrzenia, kt?e Ekspertom Epicentrum Kałuży umknęły], jak i osobom, kt?e si?ni?niespecjalnie interesuj? Nawet po wyrwaniu z kontekstu historia wydaje si?na tyle ciekawa i na tyle dobrze zrobiona, że wybroni si?moim zdaniem sama.
Autor: PeeGee