Manga i Anime

Tytuł: Cowboy Bebop

Autor: Hajime Yatate, Yutaka Nanten

Wydawca: Asuka Fantasy DX

Wydanie oryginalne: 1998

Wydawca polski: J.P. Fantastica

Wydanie polskie: 2003

Liczba tomów: 3

Gatunek: science - fiction, kryminał, komedia

'Cowboy Bebop' okazał się zjawiskiem, wniósł powiew świeżości w gatunek anime science - fiction epatując humorem i absurdalnymi ale dobrymi pomysłami. Potem był film pełnometrażowy, w którym mogliśmy poznać kilka nowych wątków z życia dziwacznej zbieraniny składającej się na załogę tytułowego statku kosmicznego. Produkt, który się sprzedaje często eksploatowany jest do cna. Ujrzeliśmy zatem na polskim rynku także mangę. Gwoli ścisłości jednak zauważyć trzeba, iż w Internecie natknąć się można na pewne plotki jakoby prace nad mangą jednak poprzedzały początek wykonywania rysunków do serii. Nie jestem w stanie tych danych zweryfikować.

Nie obeznanych z serią krótko wprowadzę w temat. Świat przedstawiony w 'Cowboy Bebop' to świat kosmicznej przyszłości. Ludzie żyją na wielu planetach i starają się jakoś ułożyć sobie swoje powikłane żywoty. Jak to z rodzajem ludzkim bywa, nadal mamy do czynienia z bogactwem i nędzą, szlachetnością i krętactwem, wysoką technologią i ciemnotą. Uformowana z przypadkowych ludzi drużyna łowców głów i jednocześnie załoga statku Bebop usiłuje zdobyć fortunę ścigając największych złoczyńców za których wyznaczone są odpowiednio wysokie nagrody. Zawsze jednak wydarzenia układają się bohaterom tak, że szlag trafia kwotę którą mamią ogłoszenia dostępne w interplanetarnej telewizji.

Pod tajemniczym mianem 'bohaterowie' kryją się: Jet - wielki i muskularny, ale w rzeczywistości także inteligentny typ, właściciel statku, Spike - główny bohater, cynik, luzak ale bardzo sprytny młody człowiek, Faye - piękna, ale próżna złodziejka i hazardzistka, Ed - genialne dziecko, dziewczynka o męskim imieniu, równie szalona co utalentowana w dziedzinie Hawkingu, Ein - pies rasy Welch Corgi, który wydaje się inteligentniejszy niż cała reszta razem wzięta. Muszę przyznać, że autor doskonale wyczuł równowagę charakterów i zastosował ją w praktyce. Drużyna jest zarazem interesująca i wewnętrznie spójna. A przy tym postacie są bardzo odróżnialne. Ocena ta odnosi się moim zdaniem nie tylko do anime, ale również do opisywanej mangi.

Na treść wydania składa się seria krótkich epizodów w stylu wariackiego, półkomediowego kryminału. Złoczyńcy ścigani przez załogę Bebopa są najczęściej dziwaczni raczej zabawni niż złowrodzy. Z drugiej strony interakcje między bohaterami też wypadają komicznie. W tym względzie manga i anime różnią się zasadniczo. O ile bowiem większość serii właśnie taki komediowy poziom reprezentowała, to część odcinków określić można było jako poważne, wręcz wzruszające. W wydaniu mangowym 'Cowboy Bebop' zawiera o wiele mniejsze stężenie powagi. Ponadto zauważyć wypada iż jak na reprezentanta gatunku science - fiction, stosunkowo mało mówi się o technice i futurystycznej myśli ludzkiej. Koncepcja przyszłości zostaje nam sprzedana w opakowaniu codzienności, tak jakby latanie statkiem kosmicznym było dla czytelnika całkowicie powszednie i nic nie trzeba było mu wyjaśniać.

Dla miłośnika serii manga 'Cowboy Bebop' będzie kolejną okazją do bliższego zapoznania się z postaciami. Czas w jakim dzieją się poszczególne wyrwane z kontekstu epizody ujęte w komiksowym wydaniu jest nieznany, z pewnością jednak odnosi się do okresu gdzieś pomiędzy początkiem a końcem serii. Czytelnik, który nie jest zagorzałym fanem 'Cowboy Bebop' niestety z mangi niewiele się dowie. Jest jednak szansa że sam urok postaci i zwięzłość historyjek przekonają takie osoby. Moim zdaniem będzie to wymagało jednak nieco samozaparcia.

'Cowboy Bebop' to uczta dla osób lubiących oszczędną, wyraźną kreskę. Często postacie są upraszczane, a wnętrza ograniczone do roli tła. Manga miejscami wydaje się wręcz ascetyczna. Moim zdaniem jednak warstwa graficzna znakomicie komponuje się z charakterem opowieści. Nie nastąpił tu na całe szczęście przerost formy nad treścią. Znawcy wydawanych u nas mang wiedzą doskonale, że o to nie łatwo. Zawiedzie się natomiast ten kto szuka kolorów. Wydanie jest niemal całkowicie czarno - białe. Wykonanie może się nie podobać koneserom porządnego, szczegółowego rysunku, ale do mnie zdecydowanie przemawia.

Podsumowując: 'Cowboy Bebop' jest raczej bledszym nawiązaniem do serii niż samodzielnym rozwojowym produktem. Potrafi jednak rozbawić i wciągnąć czytelnika obeznanego z serią. Pozostałych raczej nie porwie, choć wyjątki nie są wykluczone. Oceniam zatem wydanie względnie pozytywnie.

Autor: PeeGee