Manga i Anime

Tytu? Berserk (1997 - 1998)

Autor: OLM (Oriental Light and Magic)

Scenariusz: Atsuhiro Tomioka, Shoji Yonemura, Yasuhiro Imagawa

Reżyseria: Naohito Takahashi

Muzyka: Susum Hirasawa

Czas trwania: serial; 24 min. odcinek

Liczba odcink?: 25

Na podstawie mangi: Kentaro Miura

Gatunek:: akcja, horror, dark fantasy

Drużyna najemnik? to zespół bezlitosnych i pozbawionych skrupułów ludzi, kt?zy jednak w ogniu walki mog?polega?na sobie nawzajem. A jednoczy ich miłość. Miłość do złota i do dow?cy oddziału - człowieka kt?y zawsze wie co robi? Wydawałoby si? że zamkni?y w sobie indywidualista nijak nie przystaje do tego - bardzo prawdziwego z reszt?- wzorca. Poznajcie Gutsa - bohatera ekranizacji mangi "Berserk" i przekonajcie si?jak bardzo słuszny jest to pogląd.

Ju?sam tytu?naprowadza widza na trop tego, jakiego widowiska b?zie świadkiem. Berserk to termin pochodzący jeszcze ze Średniowiecza, mający związek z kultur?lud? północy najeżdżających wybrzeża Europy. Oznacza on sza?bojowy, w kt?ym wojownik jest praktycznie niewrażliwy na b?, niepokonany. Berserk to styl walki oznaczający całkowite si?w niej zatracenie. I - trzeba przyzna?- tytu?zdecydowanie trafny ze wzgl?u na charakter serii. Jeśli jednak miałe?widzu jakie?wątpliwości - niech rozwieje je wst?, swego rodzaju motto "Berserk":

    "W świecie tym ludzkie przeznaczenie jest kontrolowane
    przez jakąś transcendentaln?jednostk?lub prawo
    jak r??Boga.
    Przynajmniej człowiek wie
    że nie sprawuje kontroli nad własnym losem"

[tłumaczenie zaczerpni?e ze strony http://berserk.gotu.pl]

"Berserk" to dwudziestopi?ioodcinkowa ekranizacja fragmentu [tomy 1-12] niezwykle rozbudowanej mangi autorstwa Kentaro Miure. Jest to seria mająca ju?swoje lata, wciąż jednak wartościowa i aktualna ze wzgl?u na uniwersalne realia dark fantasy, w jakich została umieszczona akcja. Poza pierwszym odcinkiem, w kt?ym widz wprowadzony zostaje w klimat absolutnego chaosu i nie jest w stanie przeniknąć do jakiegokolwiek sensu, wi?sza jej częś?obejmuje lata krwawej wojny trawiącej dwa kr?estwa - Midland i Chuda. Mimo feudalnej konstrukcji każdego z nich, pola bitewne zdominowane s?przez opłacane z obu stron oddziały najemnik?, a także sporadycznie wdających si?w walki samotnych wojownik?. Tu poznajemy tak naprawd?bohatera kt?ego możliwości bojowe ukazano nam w odcinku pierwszym - Gutsa, posiadacza wielkiego dwur?znego miecza. Zastajemy go w chwili dość prawdopodobnego w tych realiach spotkania - samotny wojownik nie związany na stałe z kr?estwem Midland, po kt?ego stronie wystąpi?w ostatnim boju, zadziera z oddziałem najemnym - Band?Sokoła. Jak to pomi?zy brutalnymi ludźmi żyjącymi z wojny bywa - spotkanie ko?zy si?rozlewem krwi. Bohater zostaje zmuszony do pojedynku, kt?y przegrywa. W sensie metaforycznym jest to pojedynek o jego dusz?- tajemniczy młodzieniec - kapitan oddziału oświadcza Gutsowi po przegranej, i?teraz ten należy do niego. Zostaje wbrew swej woli członkiem Bandy Sokoła. W tym miejscu opowieść zostaje wtłoczona w kolein? prowadząc?najważniejsze wątki jakie maj?doczeka?si?rozwiązania.

Mimo i?"Berserk" to opowieść o losach Bandy Sokoła, to od początku do ko?a akcja budowana jest wokół wielkich indywidualności - pierwszoplanowych aktor? tego wojennego dramatu. Obok znanego ju?nam Gutsa pozna?możemy posta?z kt??od czas? pami?nego pojedynku splotły si?jego losy. Jest ni?Griffith - kapitan oddziału, fantastycznie przeczący wszelkim stereotypom dotyczącym postaci dow?cy. Jest to na pierwszy rzut oka bardzo młody mężczyzna o dziewcz?ej raczej urodzie i kulturalnym sposobie bycia. Jest sztandarowym reprezentantem typu postaci zwanego "bishonen". Jest to jednak człowiek wielkiej siły charakteru, a przy tym fantastyczny szermierz. Czas pokaże r?nie?i?ma on r?nie?kilka zdecydowanie złowrogich cech. Jakby na dow? swojej niezwykłości, nie rozstaje si?nigdy z pewnym artefaktem [Beherit - Jajo Kr?a], kt?y podobno ma świadczy?o przeznaczeniu swojego posiadacza do władzy nad Światem. Trzeci?postaci?pierwszoplanow?jest Kjaskar [lub Casca, wedle innego tłumaczenia] - śniadosk?a pani porucznik Bandy Sokoła. Jest to posta?agresywna, władcza i skrycie zakochana w Griffithie. Poza t?tr?k?niekt?e jeszcze postacie mamy okazj?pozna?lepiej, nigdy jednak tak dogłębnie. Zwr?i?uwag?należy na najbliższe otoczenie samego Gutsa w ramach Bandy Sokoła: na podst?nego cwaniaczka Corcusa, Rickerta - wciąż jeszcze małego chłopca, a ju?wprawionego w wojennym rzemiośle, Judeau - zdecydowanie pozytywnego, przyjaznego młodego człowieka, podkochującego si?w Kjaskar, czy te?Pippina - olbrzyma o powolnym umyśle, ale miażdżącej sile.

Wiek "Berserk" daje o sobie zna?w warstwie graficznej. Jest ona staranna i solidna, tchnie jednak z daleka manier?rysownicz? obecnie bardzo rzadko ju?stosowan? Zalet?jednak niewątpliwie jest wykonanie postaci w tradycyjnym, nierealnym stylu. W ten spos? bohaterowie s?tym bardziej charakterystyczni i nie gin?w tłumie. Wygląd dodatkowo podkreśla ich cechy charakteru - Kjaskar jest kobiet?o niezbyt subtelnej urodzie, Guts to budząca strach g?a mięśni o szyderczym lub zaci?ym wyrazie twarzy. Griffith pozostaje nieprzenikniony, a także w jakim?sensie wygląd izoluje go od pozostałych [szczeg?nie morski kolor włos? - przypomina przez to bardziej anioła ni?człowieka]. Postacie negatywne z kolei nie pozostawiaj?żadnych wątpliwości co do swego moralnego zepsucia i wszelkich bardzo licznych wad. Moim zdaniem tak jednoznaczne postacie negatywne to pewien błąd tw?c?. Nie pozostawiaj?one zbyt wiele miejsca na zastanowienie, refleksj?nad ich motywami. Wyjątkiem jest Adon - pyszałkowaty amator historii, dow?ca oddziału Chudy b?ący postaci?w dużej części komiczn?

Częś?ciężaru postaci negatywnych przejmuj?natomiast na siebie... Postacie pozytywne. I nic w tym dziwnego. Świat przedstawiony serii sprawia wrażenie, jakby wszystko w nim było nie tak. Zło leży tam na każdym kroku, a dobro?to synonim słabości. Jaśniejsze postacie takie jak kr? Midland, czy te?jego c?ka, s?przytłoczone przez bohater? dużo mniej moralnych, za to odnoszących niewątpliwe sukcesy. Widz wolący optymistyczne spojrzenie na świat powinien moim zdaniem t?seri?omija?szerokim łukiem. Wszystkie bowiem wydarzenia nieuchronnie zmierzaj?do złego. Generuje to niesamowity klimat - istn?spiral?śmierci, kr?ąc?si?coraz szybciej i szybciej, wylewając?z siebie mn?two krwi, a przy tym cały czas osuwając?si?w przepaść. Bowiem bohaterowie "Berserk" to przede wszystkim zab?cy, nie stworzeni do zwykłego, spokojnego życia, o kt?ym czasem marz? Guts natomiast to absolutny lider wszelkich statystyk - istna maszyna do zabijania, kt?ej naprawd?niewiele jest w stanie si?oprze?

Środki wyrazu stosowane przez tw?c? wspaniale podkreślaj?panujący w serii klimat beznadziei i rozpaczy. Początkowo bitwy rozgrywaj?si?w jasne letnie dni. Im dalej w głąb terytori? Chudy, tym bardziej mroczny staje si?krajobraz, a zadania coraz bardziej niemożliwe. A przecie?wszystko dokonuje si?za pomoc?wykorzystania całkowicie prawdopodobnych walor? natury - burzy, mgły, pyłu pustynnego niesionego wiatrem. Wrogie kr?estwo nie ma bowiem w sobie nic z tolkienowskiego Mordoru. Podróż na dno odbywa si?wyłącznie w sensie metaforycznym, w sercach bohater? oraz samego widza.

Muzyka dość dobrze stapia si?z przedstawianymi wydarzeniami. Niestety jednak nie zapada w pamięć i nie przyciąga uwagi na dłużej. Wyjątkiem jest utw? początkowy. Ten jednak wydaje si?z lekka nie pasowa?do klimatu serii i w m? gust nie trafi? Warstwa dźwi?owa natomiast ukazuje si?na ze znakomitej strony na polu głos? postaci. Seyuu sprawili si?moim zdaniem pierwszorz?nie. Głosy świetnie licuj?z wyglądem i charakterem każdego z bohater?.

Warto zwr?i?uwag?i zatrzyma?si?na dłużej przy pewnych elementach specyficznych konstrukcji głównego bohatera. Mimo i?seria nie odnosi si?w żaden spos? do kultury Wiking?, co sugerowałby tytu? za to w jednym słowie oddaje świetnie postaw?Gutsa. Człowiek ten nie żyje niczym pr?z walki i poszukiwania coraz wi?szych wyzwa? Z czym walczy Guts? Można odpowiedzie?na to pytanie nie zdradzając ważniejszych szczegół? fabuły - otóż walczy on przede wszystkim z samym sob? z własnymi l?ami. Zdecydowanie zbyt duży miecz bohatera to jego lekarstwo - eksponent życze?na temat własnej osobowości, kt?a tak naprawd?jest słaba i zagubiona.

Obsesj?"Berserk" jest ciągły pościg za "wi?ej", "szybciej", "mocniej", "brutalniej". W miar?jak bohater mężnieje, jego sylwetka staje si?nienaturalnie wr?z masywna. Jego bro? kilkakrotnie wymieniana, rośnie wraz z nim, jakby chcąc pozosta?zawsze zbyt duża, zawsze dwa kroki przed właścicielem. Przeciwnicy napotykani s?r?nie?coraz wi?si i coraz wymyślniej uzbrojeni. Tw?cy serii w ewidentny spos? delektuj?si?tym wyścigiem zbroje? podkreślając w dialogach walory takie jak potr?nej grubości drzwi, czy zbroja wielokrotnie cięższa od zazwyczaj używanej. Bitwy r?nie?przechodz?pewn?ewolucj? o czym pośrednio wspomniałem ju?wyżej - s?coraz wi?sze, a na polach przeciw Bandzie Sokoła staj?coraz bardziej osławione i doświadczone jednostki.

Serial jest oczywiście całkowicie pozbawiony realizmu, ale te?i tw?cy ani odrobin?nie czuli si?nim związani i daj?to widzowi do zrozumienia na każdym kroku. Bitwy przypominaj?kolosalne hekatomby, w kt?ych cel schodzi na drugi plan na rzecz wzajemnego możliwie najszybszego zabijania. Wyjątkiem od tej reguły s?okazjonalne fortele i podst?y dow?c? - w czym pierwszorz?ny okazuje si?by?Griffith, a i nie spos? odm?i?kreatywności wspomnianemu ju?Adonowi. Podobnie sprawa ma si?w przypadku uzbrojenia - luźno jedynie nawiązującego do tego, jakie można było spotka?w historii. Realizmu nie należy jednak absolutnie w "Berserk" poszukiwa? Poza przytoczonymi wyżej przykładami, wartym zauważenia jest że światem przedstawionym rządz?siły o demonicznej naturze - ju?od pierwszego odcinka prześladujące Gutsa. Ciągle zaznaczająca si?obecność Beheritu, r?nie?nie pozwala nam o tym zapomnie?

Jeśli wi? masz ochot?na widowisko grozy i śmierci, nie boisz si?widoku krwi, interwencji demon? i podziwiasz bezmyślnych brutali - si?nij po t?seri? Czy to wszystko? - chciałoby si?zapyta? Otóż nie, właśnie nie tu leży sedno serii. "Berserk" to wbrew pozorom opowieść zawierająca głębok?mądrość, mimo i?mądrości tej nie powinniśmy spodziewa?si?usłysze?z ust bohater?. Na tle krwawego fresku odnajdziemy bowiem całą prawd?o przyjaźni, miłości, uwielbieniu ale tez i zaślepieniu. A ponad wszystko jest to opowieść o władzy i o tym, do czego pokusa jest w stanie nakłoni?człowieka. Wi?ej na ten temat w tym miejscu nie wypada zdradza? gdy?wszystkie wątki serii wzajemnie si?zaz?iaj? Cierpliwy widz, kt?y przebrnie przez wypełniony walk?początek serii zostanie jednak uraczony niebanaln?filozoficzn?dyskusj? w kt?ej to nie słowa ale czyny stanowi?b??argumenty.

Seri?"Berserk" absolutnie polecam, aczkolwiek nie jest to pozycja dla każdego. Ograniczenie wiekowe od lat 16 nie zostało nałożone bez racji. Jest to seria niezwykle brutalna, wciąż moim zdaniem jednak porywająca i świeża, wciąż potrafiąca poruszy?

Autor: PeeGee