Nauka i przyroda

Bioróżnorodność

Poza człowiekiem planetę Ziemia zamieszkuje ogromna ilość innych gatunków: zwierząt, roślin, grzybów i innych. Wystarczy wyjrzeć za okno aby dostrzec latające ptaki, wystarczy zanurzyć nos w trawie aby spotkać setki owadów, wystarczy stanąć byle gdzie aby odnaleźć tysiące roślin i innych organizmów. Człowiek to jedynie kropla w morzu bioróżnorodności.

Czym jest bioróżnorodność, zwana różnorodnością biologiczną? Jest to zróżnicowanie wszystkich żywych organizmów występujących na naszej planecie, zarówno w ekosystemach lądowych, morskich jak i słodkowodnych oraz w zespołach ekologicznych, których są częścią. Dotyczy ona różnorodności w obrębie gatunku (różnorodność genetyczna), pomiędzy gatunkami oraz różnorodności ekosystemów.

Wymarły w drugiej połowie XVII wieku ptak dront dodo,zamieszkujący niegdyś wyspę Mauritius.



Dla nas - jako dla gatunku, który w ogromny sposób oddziałuje na otaczające środowisko - zachowanie bioróżnorodności powinno być kluczowym celem w ochronie środowiska. Niszcząc siedliska, niszczymy również ich mieszkańców. Obniżając różnorodność narażamy ekosystemy na destabilizację, co może prowadzić do ich bezpowrotnego zaniku.

W zasadzie określenie prawdziwej liczby gatunków na świecie jest niemożliwa. Ciężko uwierzyć, ale jest bardzo wiele miejsc, do których człowiek jeszcze nie dotarł. Do takich obszarów można zaliczyć chociażby głębiny oceanów, lub nie nadające się do przejścia lasy tropikalne. Co roku naukowcy odkrywają nowe gatunki. Najczęściej są to owady, które łatwo przeoczyć. Nie mniej często odkrywane są nieznane dotąd rośliny lub organizmy o mikroskopijnych rozmiarach. Zdarza się, iż nowo poznane stworzenie okazuje się krzyżówką lub hybrydą. Naukowcy wówczas przeprowadzają szereg badań, m.in. genetycznych aby potwierdzić lub wykluczyć taką teorię.



Nowo odkryty gatunek makaka w 2004



Dla przykładu w 2004 roku odkryto W Indiach nowy gatunek makaka. Nazwano go makak arunachalski (Macaca munzala) i zakwalifikowano do gatunku małp wąskonosych z rodziny makakowatych. Generalnie jest to duża małpa koloru brązowego, z ciemną maską oraz z krótkim ogonem. Żyje na terenach położonych od 2000-3500 m n.p.m. Ponadto prowadzi dzienny, głównie naziemny tryb życia. Jak widać odkrycia nowych gatunków nie muszą dotyczyć tylko organizmów o niewielkich rozmiarach. Niestety jest gatunkiem zagrożonym. Ostatnie podobne odkrycie małpy makakowatej miało miejsce w 1903, wówczas odkryto Macaca pagensis. Jeśli chodzi o małpy, człowiek mógłby przypuszczać, ze to już koniec odkrywania - a jednak nie! W 2008 odkryto kolejny nowy gatunek Cacajao ayresi, który zamieszkuje Amazonię. Należy on do rodziny Pitheciidae, z rzędu naczelnych.



W 2008 roku odkryto nowy gatunek małpy



Kolejnym nowo odkrytym gatunkiem jest Rhynchocyon udzungwensis - ssak z rodziny ryjoskoczków, z rzędu ryjkonosych. Został on odnaleziony w 2006 r. przez amerykańskich i włoskich uczonych w trudno dostępnych lasach gór Udzungwa (Tanzania). Zwierzę to podobnie jak inni przedstawiciele rzędu ryjkonosych ma długi, elastyczny nos w kształcie ryjka. Ponadto charakteryzuje się dużymi oczami, długim i cienki ogon. Porusza się skacząc a odżywia się owadami i pokarmem roślinnym. Nie jest to wcale takie maleństwo, gdyż waży ok. 700 gramów i jest o ok. 25% większy od innych znanych do tej pory przedstawicieli rzędu ryjkonosych. Ciekawostką są przeprowadzone badania genetyczne dowiodły, że ryjkonose są spokrewnione z trąbowcami, których przedstawicielem jest słoń, a nie jak można by sądzić po wyglądzie z ryjówkami. W sumie do rodzaju Rhynchocyon należą 4 gatunki.



Niedawno odkryty gigantyczny małż



Naukowcy mogą pochwalić się również nowymi odkryciami nie tylko na lądzie, ale również pod wodą. Niedawno odnaleziono olbrzymiego małża Tridacna costata, liczącego 30 cm długości! Nawet taki okaz można przegapić. Natrafiano na niego przez przypadek, podczas badań nad innymi wielkimi małżami Morza Czerwonego. Początkowo podejrzewano, iż jest to hybryda, ponieważ małż ma trochę wspólnych cech z dwoma gatunkami zasiedlającymi ten sam akwen. Przeprowadzono jednak szereg badań morfologicznych, z zakresu genetyki molekularnej oraz poczyniono obserwacje zachowania zwierzęcia, dzięki czemu potwierdzono jego odrębność i zaliczono je jako nowy gatunek. Nikt nie spodziewał się nowego odkrycia, gdyż jest to pierwsze takie zjawisko od ponad 20 lat. Podobnie jak większość nowo odkrywanych gatunków, również ten gigantyczny małż jest gatunkiem zagrożonym.



Wystrzelany przez myśliwych gołąb wędrowny całkowicie zniknął z powierzchni Ziemi w 1914 roku



Człowiek nie zawsze zdąży odkryć i opisać dany gatunek, nim zniknie on z powierzchni Ziemi. Niekiedy naukowcy odnajdują w egzotycznych zakątkach naszej planety szczątki, wypchane okazy lub zasuszone rośliny w zielnikach. Następnie badają je po czym okazuje się, iż jest to zupełna nowość. Niestety podczas poszukiwań nie natrafiają na więcej okazów. Taki scenariusz niestety nie należy do rzadkości. Czasami, wręcz bardzo często, nowo odkryty gatunek okazuje się krytycznie zagrożony.



Tur zamieszkiwał niegdyś Polskie lasy, niestety wyginął w XVII wieku



Nie zawsze pomoc przyjdzie w porę. Zdarza się również, iż zagrożone gatunki, mimo wielu starań nie przeżywają, lub nie jesteśmy pewni czy już wyginęły. Można by przytoczyć listę bardzo wielu gatunków wymarłym w równym okresie ludzkiej historii. Nasz gatunek należy do bardzo ekspansywnych, dlatego wiele gatunków zniknęło w wyniku nadmiernej eksploatacji. Jako przykład może posłużyć gołąb wędrowny, którego stada liczyły niegdyś setki tysięcy ptaków. W wyniku niekontrolowanych polowań gatunek ten został dosłownie wystrzelany przez myśliwych. Podobnym przykładem jest dront dodo, zamieszkujący niegdyś wyspę Mauritius. Ten sympatyczny nielot, żyjący bezpiecznie w odizolowanym środowisku od drapieżników, jakim jest wyspa, nie był przygotowany na spotkanie z człowiekiem i z tym co przywiózł na pokładzie statku, czyli kotami i szczurami. Te dwa przykłady to kropla w morzu. Sprawa dotyczy również samej w sobie Polski. Na terenie naszego kraju żyły na przykład tur - przodek niektórych ras domowego bydła. Zamieszkiwał on lasy, lecz w czasie rozwoju rolnictwa co skutkowało wycinaniem lasów w celu stworzenia pól uprawnych, masywny tur przegrał walkę z człowiekiem i wyginął. Przytoczone przeze mnie przykłady to dość odległe czasy, sięgające XIV - XVIII wieku. Wymieranie gatunków to problem istniejący do dziś, mimo tak ogromnego poznania świata przyrody i tak rozwiniętej technologii z zakresu prowadzenia badań naukowych.



Delfin Chiński najprawdopodobniej wymarł, gdyż nie odnaleziono go juz w 2007 roku



Delfin chiński, znany też jako baiji i delfin biały to słodkowodny ssak łożyskowy. W 2006 roku został on uznany za wymarły a poszukiwania w 2007 roku niestety wydają się tą tezę potwierdzać. Występował on w Chinach, w środkowym i dolnym biegu rzeki Jangcy. Za główny czynnik, jaki mogły spowodować wymarcie tego gatunku, uznaje się nadmierny połów ryb w rejonie jego występowania oraz zbyt duży ruch statków i łodzi w ich środowisku.

Trochę wcześniej, gdyż w 2000 roku wyginął w Japonii jeden z gatunków nietoperzy - Pipistrellus sturdeei. Podobny los spotkał ptaka Pyrrhura subandina, krórego ostatni raz widziano w 1940 roku. Zorganizowane poszukiwania w 2004 i 2006 roku potwierdzają jego zniknięcie. Kolejny ptak - Ceyx fallax sangirensis - był zaobserwowany ostatni raz w 1997 - najprawdopodobniej wyginął.



Logo Sieci Natura 2000



Na pocieszenie dodać można, iż obecnie prowadzonych jest wiele badań na temat zagrożonych gatunków. Wprowadzane są regulacje prawne, mające na celu ochronę tych gatunków. Dotyczy to przepisów nie tylko samych gatunków ale również cennych i rzadkich siedlisk. Pocieszające jest też to, iż nie są to tylko przepisy regionalne, ale obejmujące niekiedy wiele państw jak na przykład obszary z sieci Natura 2000, mające na celu ochronę przyrody w Europie. W Polsce obszary takie zajmują sporą część naszego kraju i dzięki Unii Europejskiej ilość takich obszarów ma jeszcze wzrosnąć. Ochrona gatunkowa objawia się również poprzez zakładanie Parków Narodowych, Parków Krajobrazowych i innych obszarowych form ochrony. Jest to tak zwana ochrona in situ, czyli w miejscu występowania gatunku. Ogrody Zoologiczne, również pełnią istotną rolę. Jest to przykład ochrony ex situ, czyli poza miejscem jego występowania. Wiele gatunków jest zaliczanych do wymarłych na wolności a ostatnie ich okazu zachowały się jedynie w takich miejscach. Prowadzone są badania i przedsięwzięcia mające na celu ponowne wprowadzenie takich organizmów z powrotem do naturalnego miejsca ich występowania.

Istotnym problemem, nie ułatwiającym istnienie dziko żyjących zwierząt, roślin czy grzybów są gatunki obce introdukowane. Są to organizmy często zawleczone przez człowieka w sposób świadomy lub nie, są to również uciekinierzy z hodowli. Niekiedy gatunki takie dobrze czują się w obcym dla nich środowisku i mogą one zagrażać rodzimym 'obywatelom', wypierając je swoim ekspansywnym zachowaniem, przenoszonymi przez siebie chorobami lub po prostu konkurując o miejsce i pożywienie.

Ważne jest abyśmy nie zapominali, że dookoła nas żyje ogromna ilość organizmów - małych i dużych. Wiele zostało już opisanych, część jednak pozostaje nadal w ukryciu. Nie jesteśmy tutaj sami i dbajmy o to abyśmy sami nie pozostali.

Aurot: Dagona

Bibliografia:

http://pl.wikipedia.org/

http://elfograd.nmj.pl/