Nauka i przyroda

Gady w Polsce

Domena: Eukariota

Królestwo: Zwierzęta

Typ: Strunowce

Podtyp: Kręgowce

Gromada: Gady



Człowiek zawsze fascynował się wymarłymi zwierzętami, szczególnie tymi, które swojego czasu panowały na całej Ziemi - mowa o dinozaurach. Dziś możemy spotkać jedynie ich dalekich krewnych, których zaliczamy do gromady 'gady'.

Są to zwierzęta o charakterystycznym wyglądzie. Gdy pomyślimy o gadach od razu przed oczami pojawia nam się twarda skorupa żółwia lub łuski węża. Ich skóra jest sucha, szorstka i tak naprawdę delikatna! Potrafi wytworzyć ona rogowe tarcze jak u żółwi i krokodyli lub łuski i tarczki u jaszczurek i węży. Ta solidna osłona ma jednak swoje wady - nie przepuszcza ona gazów, tak więc zwierzęta te nie mogą oddychać przez jej powierzchnię. Taki pancerz wygląda dość topornie, lecz jest to tylko złudzenie. W miejscach styku łusek i tarczek skóra gadów jest słabo zrogowaciała, co ułatwia im szybkie i zwinne poruszanie się. Jak każda powłoka również i ta skóra ulega zniszczeniu lub zwierzę po prostu z niej 'wyrasta', dlatego też krokodyli naskórek odrasta regularnie w miarę złuszczenia a jaszczurki i węże zrzucają go w postaci wylinek. Gady nie są pozbawione gruczołów, co prawda mają ich niewiele, lecz są one rozmieszczone w charakterystycznych miejscach dla danego rzędu - krokodyle mają je po bokach żuchwy, żółwie u nasady kończyn a jaszczurki posiadają gruczoły udowe.

Część gadów wiedzie drapieżnicy tryb życia. Do tego potrzebne jest odpowiednie oręże w postaci zębów i pazurów. Żółwie co prawda zębów nie mają, lecz potrafią pożądanie ugryźć i zranić za pomocą 'dzioba', mogą się również schować w swojej skorupie, której górna część powstała z przekształcenia żeber i ościstych wyrostków kręgów w kostne płyty a dolna brzuszna część pancerza stanowi zmodyfikowany obojczyk i żebra brzuszne. Pozostali przedstawiciele tej gromady posiadają uzębienie. Obecny jest u nich polifiodontyzm - czyli zdolność stałego wymieniania uzębienia. Nie dotyczy to jednak agam i kameleonów.

Warto wspomnieć o układzie krwionośnym tych zwierząt. Składa się on z serca i naczyń krwionośnych. Serce zbudowane jest z dwóch przedsionków oraz komory podzielonej niepełną przegrodą na dwie części. Wyjątek stanowią krokodyle, gdyż ich serce posiada pełną przegrodę.

Większość gadów składa jaja, lecz są również wyjątki jajożyworodne a nawet żyworodne! Jaja zawierają duże ilości żółtka w osłonkach pergaminowatych, lecz u żółwi i krokodyli są one wapienne.

Powyższe cechy stanowią pewne szczegóły, lecz to z czego gady są najbardziej znane jest ich zmiennocieplność. W przeciwieństwie np. do nas ssaków ich temperatura jest w pełni uzależniona od ciepłoty otoczenia. Fakt ten wpływa na całe życie tych stworzeń. To właśnie przez niego gady lubią (a wręcz muszą!) wygrzewać się na słońcu, zapadają w sen zimowy ale także dlatego ich występowanie jest ograniczone do stref o odpowiedniej temperaturze. Dlatego też tropiki mogą pochwalić się największą różnorodnością tych zwierząt zarówno pod względem form, kolorów i rozmiarów. Generalnie ciężko jest oszacować rzeczywistą liczbę gatunków, lecz przypuszcza się iż na świecie jest ich ok 6300.



Skupmy się jednak na naszym kraju. Podobnie jak w pozostałej część Europy Środkowej i Północnej Polska nie może pochwalić się zbyt wieloma gatunkami gadów. Jest ich zaledwie 9 i wszystkie podlegają ścisłej ochronie.

Gady w Polsce

    * żółwie (Testudines)
    o żółwie błotne (Emydidae)
    * łuskonośne (Squamata)
    o jaszczurki właściwe (Lacertidae)
    o padalcowate (Anguidae)
    o połozowate (Colubridae)
    o żmijowate (Viperidae)
   





żółw błotny

(Emys orbicularis)

Jest to jedyny nasz rodzimy żółw. W środowisku naturalnym potrafi on dożyć 120 lat. Żółw błotny nie należy do gigantów, gdyż rzadko przekracza długość 20cm a waga waha się w granicach 1kg. Jego górna część skorupy (karapaks) ma barwę oliwkowobrązową, jest średnio wypukła i pokrywają ją gładkie, regularne rogowe tarcze. Spodnia część (plastron) pokryta jest dużymi nieregularnymi jasnymi plamami, podobnie jak głowa, szyja i odnóża. Co ciekawe zdarzają się okazy zupełnie czarne lub pozbawione plamek. Zarówno u samców jak i samic źrenica oka jest okrągła, lecz u tych pierwszych oczy mają z reguły tęczówkę rudopomarańczową lub brązową, a samice mają je upstrzone żółtymi plamkami z niekiedy całkiem żółtą tęczówką.

Gatunek ten występuje głównie na niżu w pobliżu wody, którą opuszczają tylko samice w celu złożenia jaj. Żółwie te czują się dobrze w niedużych, zarastających jeziorkach, leśnych oczkach, bagnach, gęsto zarośniętych i trudno dostępnych starorzeczach. Nie pogardzą również dużym stawami lub wolno płynącymi rzeczkami z gęstą roślinnością.

Ich pokarm stanowią spotkane w wodzie zwierzęta takie jak kijanki, żaby, owady, larwy, ślimaki czy małe rybki. Nie są wybredne i nie pogardzą także padliną.

Żółwie błotne to wspaniali nurkowie. Potrafią spędzić pod wodą nawet jedną godzinę! Poza tym są też dobrymi pływakami, niepokojone szybko ratują się ucieczką. Podobnie jak inne gady żółw ten zapadaja w sen zimowy, który trwa zazwyczaj 5 miesięcy. Ze snu wybudzić go może jedynie ładna, ciepła pogoda, która pojawia się zazwyczaj w maju lub kwietniu. Od razu po przebudzeniu, nie tracąc czasu, żółwie przystępują do godów. Samica opuszcza bezpieczne schronienie w wodzie i wyrusza w poszukiwaniu odpowiedniego miejsca do złożenia jaj. W ten sposób potrafi wywędrować nawet na odległość 5km! Gdy dotrze na miejsce przystępuje do pracy. Wykopanie gniazda zajmuje jej ok. 2h a składanie jaj trwa kilkadziesiąt minut, przeciętnie po 6-16 sztuk w cienkich wapiennych skorupkach o wymiarach ok. 2x3 cm.

do góry



jaszczurka zwinka

(Lacerta agilis)

O tej jaszczurce słyszał niemal każdy, wiele osób zapewne też ją widziało, gdyż jest to najczęściej spotykany gad w Polsce. Nie jest duża. Mierzy najczęściej 20 cm wraz z ogonem. Jest ona dość podobna do jaszczurki żyworódki, lecz można je odróżnić na podstawie m.in. kształtu głowy a przede wszystkim ubarwienia. Samce zwinek mają zielonkawe podbrzusze, czasem okraszone drobnymi plamkami. Podczas okresu godowego, czyli w maju, ubarwienie to ulega zmianie. Stają się oni wówczas intensywnie zieloni. Samica natomiast podbrzusze ma szare lub kremowe. Generalnie gady te potrafią mieć różnorodne ubarwienie, grzbietem biegnie szeroka pręga, często przecinana jakimiś plamkami, chociaż można też spotkać osobniki bez niej. Czasem posiadają po bokach ciała dwie pręgi z brązowo-czarnych plam. Można również spotkać osobniki o jednolitym brązowym kolorze, choć są one dosyć rzadkie. Młode osobniki, podobnie jak u innych jaszczurek, są znacznie ciemniejsze od dorosłych.

Niezwykłą i zarazem bardzo przydatną zdolnością jaszczurek, jest umiejętność odrzucenia ogona. W chwili zagrożenia jaszczurka pozostawia za sobą jedynie swój ogon, który wije się i podskakuje, przykuwając uwagę napastnika. Oczywiście ogon jaszczurce odrasta po pewnym czasie.

Mimo, iż jest to zwierzę narażone na wiele niebezpieczeństw w postaci węży, ptaków drapieżnych, łasic, borsuków i innych średniej wielkości ssaków, jest ono pełnowartościowym drapieżnikiem. Poluje wśród traw na rozmaite bezkręgowce takie jak pająki, ślimaki czy owady i niekiedy gąsienice. Mało sympatycznym aspektem pożywienia jest kanibalizm. Zdarza się, iż zwinka pożre młode własnego gatunku bądź innych jaszczurek. Swoje ofiary uśmierca przez połknięcie, lecz większe sztuki najpierw energicznie potrząsa trzymając w pyszczku lub uderzając nimi o ziemię.

Życie zwinki toczy się w obrębie jej małego terytorium, obfitego w trawę i zarośla. Potrafi spędzić na nim całe swoje życie. Noc oraz upalne lub chłodne dni zwinki spędzają w swoich norkach, których jest kilka w okolicy. Noclegownie te potrafią one mierzyć 8m długości i zazwyczaj są na głębokości 5cm. Spędzają tam również zimę, która u tych gadów zaczyna się w październiku a kończy w okolicach kwietnia, kiedy to rozpoczyna się okres godowy. Samce po zmianie barwy toczą zaciekłe boje na oczach samicy o prawo do kopulacji. Mimo niewielkich rozmiarów ich walki wyglądają naprawdę poważnie! Samce w tym czasie nie próżnują i starają się zapłodnić tyle samic ile zdołają. Po zakończeniu godów samica wykopuje niewielką norkę, gdzie składa od 5 do maksymalnie 18 jaj. Po upływie 6 tygodni wykluwają się małe jaszczurki zdane zupełnie na siebie.

do góry



jaszczurka żyworodna

(Lacerta vivipara)

Jaszczurka ta podobna jest do opisanej powyżej zwinki, lecz zasadniczą różnicą, poza ubarwieniem, jest fakt, iż żyworódka nie posiada wąskich łusek na grzbiecie. Jej grzbiet przybiera różne odcienie brązu, posiada ona również na nim 3 rzędy plam wpół okrągłych często zlewających się ze sobą oraz 2 jasnożółte lub białawe linie biegnące wzdłuż grzbietu. U samców w czasie godów podbrzusze zmienia się w jaskrawopomarańczowe do czerwonego z delikatnymi plamkami, natomiast poza tym okresem jest ono pomarańczowo-żółte. W przypadku samic podbrzusze jest jasnoperłowe i bezplamiste. Jej długość ciała wynosi zazwyczaj 16 cm.

Generalnie oba gatunki jaszczurek wiodą dość podobny tryb życia. Żyworódka również zamieszkuje trawiaste podmokłe tereny, śródleśne polany, zazwyczaj w pobliżu wody. Menu tych jaszczurek również jest zbliżone, są to pająki, wije, ślimaki i dżdżownice.

Zasadniczą jednak różnicą jest jajożyworodność, która polega na tym, iż jajeczka znajdują się wewnątrz ciała samicy i tam 'dojrzewają'. Gdy nadejdzie odpowiedni czas, młode wykluwają się z osłon jajowych w momencie składania jaj lub chwilę później. W ten sposób wyglądają jakby rodziły się podobnie do ssaków. Ich liczba waha się od 5 do 13. Gody odbywają się w maju, po opuszczeniu kryjówek, w których spędziły zimę, trwającą u nich od września lub października do marca lub kwietnia.

W chwili zagrożenia żyworódka ratuje się ucieczką w stronę wody, gdyż jest doskonałym pływakiem. Nie jest jednak dość szybka, więc nie stanowi specjalnie trudnej zdobyczy.

do góry



jaszczurka zielona

(Lacerta viridis)

W przeciwieństwie do dwóch powyższych gatunków jest znacznie większa. Potrafi osiągać długość ciała dochodzącą do 40cm. Takie rozmiary zagwarantowały jej numer jeden w Europie Środkowej spośród jaszczurek posiadających kończyny. Masa ciała jest również imponująca i dochodzi do 1kg. Podobnie jak jej kuzynki zamieszkujące Polskę, również i ta jaszczurka najlepiej czuje się na terenach trawiastych bogatych w krzewy, tereny suche, kamieniste i oczywiście słoneczne. Tam buduje swoje norki, w których zimuje.

Jak już wiemy jaszczurki najlepiej rozróżniać po ich ubarwieniu. Jak sama nazwa wskazuje jaszczurka zielona jest - zielona, ale to dotyczy samców. Niekiedy mają oni również czarne plamki. Samice mają bardziej szarozielony odcień i są pokryte nieregularnymi ciemnymi plamkami z jasnymi liniami wzdłuż grzbietu. Podbrzusze jest żółtozielone lub po prostu żółte.

Menu tych gadów również nie odbiega od kanonu jaszczurek. Są to głównie owady, lecz zdarza się, iż polują one na inne, mniejsze jaszczurki lub węże.

Okres godowy rozpoczyna się ma przełomie kwietnia i mają. Wówczas samce przybierają niebieskie ubarwienie po obu bokach pyszczka. Kolory te sprawiają, iż jaszczurka zielona jest najładniejszą jaszczurką środkowej Europy. Samica składa jajeczka w liczbie 5-12. Są one większe niż u innych jaszczurek i mogą osiągać rozmiar 18x18 mm. Są oczywiście w pergaminowatych osłonkach.

do góry



padalec zwyczajny

(Anguis fragilis)

Nie jedna osoba za pewne uciekła przed nim w popłochu sądząc, iż jest wężem. Nic bardziej mylnego! To beznoga jaszczurka, która po przyjrzeniu się bardzo różni się od węża. Co prawda również ma podłużne, walcowate ciało, lecz jest ono pokryte okrągłymi łuskami. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na głowę - jest mała z zaokrąglonym pyskiem i nie oddzielona od reszty ciała tak wyraźnie jak u węży. Dodatkowo padalec posiada powieki w przeciwieństwie do węży. Oczy natomiast są bursztynowe.

Podobnie jak inne jaszczurki, również on potrafi odrzucić ogon w chwili zagrożenia, lecz na co dzień nie jest on wyodrębniony od reszty ciała, dlatego też padalec tak bardzo przypomina węża. Po zabliźnieniu ogon niestety nie odrasta już taki jak dawniejszy, zazwyczaj jest krótszy. Generalnie ogon stanowi połowę długości tego gada, który potrafi mierzyć 40-50cm.

Padalce nie są zbyt kolorowe, lecz ich ubarwienie potrafi być różnorodne. Samca od samicy odróżnimy po kolorze podbrzusza. U tych pierwszych jest on jasno szare a u samic czarne lub ciemnoszare. Przeważnie przez grzbiet przebiegają dwie podłużne linie. Plamki występują niezmiernie rzadko.

W odróżnieniu od pozostałych jaszczurek występujących w Polsce, ta preferuje nocny tryb życia. Gdy zapada zmierzch wyrusza na polowanie. Niestety jest dość powolna, dlatego też żywi się tym co nie jest od niej szybsze. Dlatego właśnie często zadowala się ślimakami, lecz stawonogi i ich larwy również się zdarzają. Podobnie jak węże używa języka do łapania cząsteczek zapachu, dzięki czemu może sprytnie wytropić swoja ofiarę. Oczywiście padalce są zupełnie niegroźne dla ludzi, gdyż nie posiadają jadu, lecz małym bezkręgowcom wystarczy uścisk jego szczęk i szybkie połknięcie, aby dokonać żywota.

Zastanawiające może być to, iż skoro jest to zwierzę zmiennocieplne to dlaczego jest aktywne nocą? Otóż padalce nie przepadają za ostrym światłem. Wystarczy im przesiadywanie w trawie lub pod liśćmi. Żyją więc na terenach zacienionych, wilgotnych, lecz nie bagnistych. Są to zazwyczaj skraje polan. Tak jak inne jaszczurki zimują w norkach lub w spróchniałym drewnie. Wybudzają się w okolicy marca i przystępują do godów. Samce stają się wówczas waleczne i mimo braku odnóży również wiodą zacięte boje o prawo do kopulacji z samicą! Akt miłosny trwa nawet godzinę. Po upływie ok. 12-14 tygodni samica jest gotowa do składania jaj. Nie zakopuje ich w żadnej norce, lecz nosi je w swoim ciele. Podobnie jak jaszczurka żyworódka padalec również jest jajożyworodny.

do góry



zaskroniec zwyczajny

(Natrix natrix)

Zostawmy jaszczurki w spokoju i przejdźmy do węży. Zaskroniec to gatunek niejadowity, lecz zaatakowany broni się! Spokojnie, najczęściej objawia się to udawaniem martwego z jednoczesnym uwalnianiem nieprzyjemnie pachnącej cieczy, która ma za zadanie odstraszyć napastnika. Nie wszyscy jednak chcą uciekać od tego zwierzęcia. Kiedyś na terenach Litwy domostwo, w pobliżu której zadomowiły się te węże mogło spodziewać się pomyślności.

Mimo to jest się czego bać na pierwszy rzut oka, gdyż samice tego węża osiągają długość od 85 do 120 cm a samce od 70 do 100 cm. Zaskrońca rozpoznać można po charakterystycznych półksiężycowych plamkach w okolicy tylnej części głowy, tak jakby 'za skroniami'. Stąd pochodzi jego polska nazwa. Reszta ciała jest ciemna. Tak więc po dostrzeżeniu tych plam możemy być pewni, iż nic nam nie groni. Niestety żaby, traszki, ryby i drobne gryzonie nie mogą czuć się tak beztrosko. Gad ten jest drapieżnikiem, który połyka swoje ofiary bez uprzedniego uśmiercania ich. Ciekawostką jest, iż zaskroniec atakuje tylko poruszające się zwierzęta, więc stojąc w bezruchu ofiara ma szansę ujść z życiem, ale kto wytrzymałby takie napięcie...

Generalnie zaskrońec lubi tereny podmokłe wręcz bagniste. Istotne jest sąsiedztwo jeziora, gdyż gad ten doskonale pływa i nurkuje! Zdarza się, iż niektóre osobniki wywędrują nad morze. Oczywiście lubi wygrzewać się na słońcu. Jest on najliczniejszym rodzimym wężem, lecz nawet to nie zwalnia go ze statusu objętego ochroną.

Samica po odbyciu godów składa 20 jaj, które ukrywa głęboko w rozkładających się szczątkach roślinnych. Mogą to być pryzmy kompostowe, stos opadłych liści, sterty obornika lub hałdy trocin.

do góry



wąż Eskulapa

(Elaphe longissima)

Czy zastanawialiście się dlaczego służby medyczne i apteki często w swoim symbolu mają węża? Otóż jest to ten gatunek! W starożytności był to święty wąż, atrybut greckiego boga sztuki lekarskiej Asklepiosa, lecz w Rzymie był on zwany właśnie Eskulapem. Historia ta nie jest jednak do końca sprawdzona, gdyż podejrzewa się, iż miejsce węża w starożytności zastępował pasożytniczy robak medyński.

Obecnie jest to po prostu największy wąż żyjący w Polsce oraz Europie Środkowej. Długość jego ciała spokojnie przekracza 2m a najczęściej jest to ok 225cm. Podobnie jak u zaskrońca samice są znaczenie większe od samców. Gad ten jest jasnobrązowy lub szaroczarny, łuska posiada jasne brzegi a brzuch jest kremowy. Niestety wąż ten jest krytycznie zagrożony.

Jest to rzadki gatunek. Występuje w lasach liściastych na terenach pagórkowatych wśród skał i na silnie nasłonecznionych stokach, ponieważ lubi ciepło promieni słonecznych. Często zamieszkuje doliny rzeczne. Zręcznie wspina się po drzewach i krzewach.

Również ten gatunek nie jest jadowity. Jego ofiarami są zazwyczaj pisklęta, jaja, drobne ssaki, jaszczurki oraz małe węże. Ma jednak inną strategię zabijania niż zaskroniec. Eskulap chwyta zdobycz pyszczkiem za głowę, po czym owija się wokół niej i dusi a następnie połyka.

Gody przypadają na przełom mają i czerwca. Po ich zakończeniu samica jest gotowa do składania jaj, jest ich najczęściej 5-20 sztuk. Ukrywa je w ciepłym i wilgotnym miejscu, gdzie po kilkudziesięciu dniach wylęgają się z nich młode 20-30cm węże.

do góry



gniewosz plamisty

(Coronella austriaca)

To kolejny gatunek niejadowitego węża występującego w Polsce. Jest on jednak wysoko narażony na wyginięcie! Nie ma on tak imponujących rozmiarów jak wąż Eskulapa. Gniewosz zazwyczaj mierzy do 80cm długości. Jak sama nazwa wskazuje posiada jasne plamy na brązowym ciele. Samice są bardziej szare. Czasami pomylić go można ze żmiją, gdyż owe plamki łączą się ze sobą tworząc zygzaki. Odróżnić te dwa gatunki można po oczach - gniewosz posiada okrągłą źrenicę i żółtą tęczówkę.

Napotykając go nie spodziewajmy się, iż ucieknie w popłochu. Najczęściej na widok niebezpieczeństwa zamiera w bezruchu. Zaniepokojony może boleśnie ugryźć. Dla człowieka jest zupełnie niegroźny, lecz jaszczurki a niekiedy żaby czy myszy, powinny obawiać się jego śmiertelnego, duszącego uścisku.

Gatunek ten występuje w odróżnieniu od pozostałych węży na suchych terenach, oczywiście nasłonecznionych. Spotkać go można na zboczach porośniętych kępami krzewów, na łąkach, skrajach lasów, polanach oraz wrzosowiskach.

Jak widać zjawisko jajożyworodności nie jest wcale taką niezwykłą i rzadko spotykaną cechą wśród polskich gadów jak mogłoby nam się wydawać, gdyż również ten gatunek rozmnaża się właśnie w ten sposób. Po godach, przypadających na przełom kwietnia i maja, samica składa jaja a na świat przychodzi najczęściej 5-15 młodych.

do góry



żmija zygzakowata

(Vipera berus)

Jest to jedyny gad w Polsce, którego tak naprawdę powinniśmy się obawiać. Nie jest to jednak powód do tępienia tego zwierzęcia, gdyż podlega ono ochronie. Jad jest naturalną mieszanką kilku toksyn, które mają na celu uśmiercenie ofiary i obronę przed innymi drapieżnikami. Mikstura ta ma kilka działań. Przede wszystkim uszkadza układ nerwowy, co powoduje martwicę tkanek, zmniejszoną krzepliwość krwi oraz zmiany rytmiki pracy serca. Generalnie ukąszenie jest zagrożeniem wyłącznie dla dzieli lub osób starszych. Najpierw gad jednak stara się odstraszyć człowieka poprzez głośne syczenie, kąsa jedynie w ostateczności, gdy czuje się osaczony. Pozostawiony w spokoju nic nam nie zrobi.

Oczywiście jad nie został przygotowany aby walczyć z ludźmi, lecz do łapania głównie małych ssaków owadożernych i gryzoni. Żmija nie pogardzi także żabą, jaszczurką, pisklęciem czy nawet owadami.

Żmija do małych zwierząt nie należy. Potrafi mierzyć 70 a nawet 90 cm długości. Nie trudno ją rozpoznać, gdyż posiada brązowy, srebrzysty lub czarny kolor ciała. Na grzbiecie maluje się charakterystyczny wzór w kształcie zygzaka, stąd polska nazwa. Źrenica w przeciwieństwie do wyżej opisanych węży jest pionowa.

Gatunek ten upodobał sobie obrzeża lasów, podmokłe łąki oraz polany leśne. Dobrze czuje się w Polsce, gdyż preferuje chłodniejsze mikroklimaty, które nie trudno spotkać na terenie naszego kraju. Tak łatwo go spotkać, gdyż prowadzi dzienny tryb życia. Chętnie przebywa pod kamieniami, krzewami lub wśród korzeni drzew.

To kolejny przykład jajożyworodności, o czym informuje nas nazwa łacińska tego gada - Vipera. Pora godowa rozpoczyna się w okolicach kwietnia i maja. W przypadku żmii zygzakowatej nie jest to taka prosta sprawa. Najpierw samce toczą zacięte boje, oplatając się wzajemnie i unosząc głowę ponad powierzchnię ziemi. Zwycięzca otrzymuje prawo do kopulacji, lecz najpierw należy odegrać zaloty, co wraz z kopulacją może zająć kilka godzin. Samica składa jaja po czym 'rodzi' 5-15 małych żmij.

do góry



żółw czerwonolicy

(Trachemys scripta elegans)

Zwany również żółwiem czerwonouchym jest z rodziny żółwi błotnych, tak jak nasz rodzimy żółw błotny, lecz w przeciwieństwie do niego nie jest naturalnym składnikiem rodzimej fauny. Generalnie występuje on w obu Amerykach a do środowiska w Polsce przedostał się za sprawą człowieka. Ofiarowanie wolności pupilowi, w tym przypadku żółwiowi, ale dotyczy to również innych zwierząt, może stanowić zagrożenie dla rodzimej fauny i flory. Gatunki introdukowane wypierają naturalnie występujące zwierzęta i rośliny oraz stanowią zagrożenie dla ekosystemów. Pamiętajmy, iż takie działania są ponadto łamaniem przepisów dotyczących ochrony przyrody.

Zapewne wszyscy widzieli takiego żółwia w sklepie zoologicznym. Mierzy on zazwyczaj 12,5 - 28,9 cm długości karapaksu. Jest barwy oliwkowo-zielonej a po bokach zielonej głowy znajduje się charakterystyczna plama, skąd pochodzi polska nazwa tego gada.

Podobnie jak nasz rodzimy żółw błotny, czerwonolicy zamieszkuje najczęściej większe zbiorniki wodne ze stojącą wodą. Dlatego właśnie może stanowić on zagrożenie dla żółwia błotnego, gdyż istnieje prawdopodobieństwo wypierania go z naturalnych siedlisk.

Młode żółwiki żywią się głównie pokarmem zwierzęcym, lecz z czasem przechodzą na dietę wegetariańską. Ciekawostką jest, iż połykają one pokarm pod wodą, gdyż nie posiadają one mięśnia poruszającego językiem i nie mają jak go przesuwać.

Zimę spędza na dnie zbiorników. Gdy nadchodzi czas godów po kopulacji samica składa 4-23 jaj dwa lub trzy razy w sezonie. Jeśli młode żółwiki wylęgną się późną jesienią a na dworze nie panują już dogodne warunki, mogą one przezimować w gnieździe i wyjść dopiero wiosną.

do góry



Ochrona gadów w Polsce.

Całkowitej ochronie prawnej podlegają wszystkie gatunki gadów na terenie naszego kraju. Ich stopień zagrożenia co prawda jest różny, ale nie zmienia to faktu, iż są one zagrożone wyginięciem. Do najsilniej narażonych zaliczyć można żółwia błotnego, węża Eskulapa i jaszczurkę zieloną. Przyczyną wymierania żółwia może być osuszanie terenów podmokłych oraz obniżenie poziomu wody, spowodowane ingerencją człowieka w środowisko naturalne. Węże są zagrożone przede wszystkim przez swoją złą opinię. Ludzie w swej nieświadomości, 'wychowani' na telewizji, myślą iż węże należy tępić aby czuć się bezpiecznie.

Mimo iż jaszczurka żyworódka, żmija zygzakowata i jaszczurka zwinka są rozpowszechnione i lokalnie liczne to nie można lekceważyć ich obecności i należy kontrolować ich liczebność. Zagrożeniem dla nich również jest bezpośrednie tępienie przez ludzi oraz zanik ciepłych i nasłonecznionych siedlisk. Człowiek silnie przekształca środowisko, przystosowując je do wykorzystania gospodarczego, to jednak zabiera dom zwierzętom, ale również niszczy występujące tam rośliny. Coś co dla człowieka jest 'nieużytkiem' i zostaje 'zagospodarowane' dla gadów jest wymarzonym miejscem do życia.

Wiemy już, iż to głównie człowiek jest zagrożeniem dla tych zwierząt. Jak można je chronić? Ważna jest edukacja i uświadamianie ludzi, iż jeśli nie zmienimy naszego nastawienia do gadów to mogą one zupełnie wyginąć. Zaburzyłoby to równowagę w ekosystemach i doprowadziłoby to do obniżenia bioróżnorodności.

Jak już wspominałam wszystkie gady objęte są ochroną gatunkową. Oczywisty staje się fakt, iż nie możemy tych zwierząt tępić, zabijać, płoszyć, niszczyć ich miejsc rozrodu i zimowania, odławiać itp. Lecz w zderzeniu z nieświadomością ludzką takie przepisy na niewiele się zdają. Ważna jest więc ochrona całych ekosystemów, nie tylko ich elementów, jakimi są zwierzęta i rośliny. Obecnie tworzy się rezerwaty przyrody na różnych obszarach Polski, również takie które mają na celu chronić gady. Jest to jednak bierna forma ochrony, niekiedy niewystarczająca.

W życie można wprowadzić bardziej skuteczną ochronę czynną, która w przypadku gadów, polega na tworzeniu nowych biotopów. Oczywiście wszystko jest dopasowane do ścisłych wymagań konkretnych gatunków. W ten sposób powstają sztuczne zbiorniki wodne lub na trawiastych terenach umieszcza się sterty kamieni.

Niestety fragmentacja siedlisk nie sprzyja ochronie zwierząt. Drogi zbierają ogromne żniwa wśród wszystkich grup organizmów, niestety gady również biorą w tym udział. Czynną metodą ochrony może więc być sprawienie, iż jezdnie będą dla nich niedostępne. W ten sposób można uchronić wiele istnień.

Dość kontrowersyjną metodą ochrony wśród przyrodników i naukowców jest odławianie dzikich zwierząt, rozmarzanie ich w niewoli i wypuszczanie na obszarach gdzie dany gatunek jest zagrożony lub już wyginął. Co prawda odłowy dzikich zwierząt będących objętymi ochroną gatunkową jest zabronione, ale pomoc w przetrwaniu jaj bywa bezcenna. W ten sposób do natury 'wraca' 100% osobników, które na wolności mogłyby paść ofiarą drapieżników, będąc jeszcze w skorupce. Tak więc placówki naukowo-badacze mogą uzyskać odpowiednie zezwolenia na prowadzenie takich działań. Niestety aby potwierdzić skuteczność tej metody wypuszczane zwierzęta powinny być monitorowane a nie zawsze jest to możliwe. Taka introdukcja musi być przeprowadzana przez wybitnych specjalistów w zakresie biologii i konkretnego gatunku. Należy również zbadać, czy np. miejsce z którego wyginął gad jest już przystępne i wolne od zanieczyszczeń czy innych powodów jego zniknięcia.

Podsumowując najważniejsza jest edukacja społeczeństwa oraz zastanawianie się nad konsekwencjami własnego postępowania. Szanujmy otaczającą nas przyrodę, gdyż jest ona domem dla wielu stworzeń ale jest również naszym środowiskiem niezbędnym do życia.

do góry



Aurot: Dagona

Bibliografia:

'Spotkania z Przyrodą. Zwierzęta.' W. Stichmann, E. Kretzschmar , Warszawa 2006

http://pl.wikipedia.org/

http://gadyyy.webpark.pl/

http://www.terrarium.com.pl/



komentarze