Nauka i przyroda

Współlokatorzy, kt?zy na pewno nie płac?

Domena: Eukariota

Kr?estwo: Zwierz?a

Typ: Stawonogi

Podtyp: Kr?owce

Gromada: Owady

Gromada: Paj?zaki


Czasami jak zostaj?sama w domu czuj?pewien l?, jest ciemno, cicho. Zapalam w?czas światło w przedpokoju aby rozjaśni?nieco ten mrok. Ale czy naprawd?jestem w?czas sama? W zasadzie nie. Poza ludźmi w mieszkaniu mieszka bardzo wiele małych żyjątek, kt?ym nasza obecność raczej nie przeszkadza, a nam?

Wyjaśnijmy sobie na początku może co to znaczy gatunek synantropijny. Poj?ie to odnosi si?zar?no do owad?, kt?e Wam tu opisz? ale r?nie?do innych grup zwierząt oraz roślin. S?to organizmy, kt?e wykorzystuj?przebywanie w bliskości z siedliskami ludzkimi na swoj?korzyść. Synantropizm może przyjmowa?charakter stały lub tylko okresowy. Gatunki takie, drogi czytelniku, możesz wymieni?od razu z marszu: gołąb, bocian, jaskółka, mysz, szczur, prusak, pchła, mucha domowa, chaber bławatek i wiele wiele innych.

Jak wida?takich gatunk? jest wiele. Środowisko miejskie, dla tych kt?zy potrafi?przystosowa?si?do życia tutaj to dobre schronienia i wiecznie otwarta stołówka. Zim?jest tutaj cieplej, jest gdzie si?schowa?aby przetrwa?ten trudny czas. Wiele spryciarzy wi? pcha si?do naszych mieszka?w poszukiwaniu łatwego i spokojnego życia, w zasadzie to nas chyba łączy.

Skupi?si?jednak na owadach, opowiem o kilku z nich, tych może mniej znanych, może o takich o kt?ych warto wiedzie?co?wi?ej... Tak z ciekawości.

     

Jednym z mieszka?? naszych dom? s?gryzki (Psocoptera). Częś?z nich mieszka w lesie, kryjąc si?w przeróżnych zakamarkach np. w korze starych drzew. Lubi?miejsca ocienione i wilgotne. Żywi?si?grzybami, porostami i różnymi resztkami pochodzenia organicznego. Najlepiej jednak poznano te gatunki, kt?e zamieszkały razem z nami w przytulnych mieszkaniach.

Ju?w roku 1701 ukazały si?wzmianki o psotniku zakamarniku (Atropos pulsatoria), nie raz pewnie widzieliśmy go biegnącego chyłkiem po ścianie. Jest to żółte, bezskrzydłe stworzonko mierzące zaledwie 2mm długości. Posiada on stosunkowo dużą głow?z długimi czułkami i małymi wypukłymi, czarnymi oczkami. Cz?to towarzyszy mu mniejszy nieco psotnik kołatek (Proctes divinatorius), ten z kolei skrzydła posiada i jest barwy brązowej. Wszystkie psotniki kryj?si?w starych książkach, zakamarkach, szczelinach podłogi, czasem r?nie?w zapasach żywności. Anglicy zaśmiali si?z psotnika dając mu nazw?book louse (wesz książkowa), gdy?widocznie cz?to spotykali go w starych wilgotnych bibliotekach. Zakradaj?si?jesieni? Wi?szość poznanych dotąd gatunk?, rozmnaża si?bez udziału samc? czyli partenogenetycznie.

Z niezapłodnionych jaj wykluwaj?si?osobniki że?kie, w takim przypadku obecność samc? jest zupełnie zb?n?wi? nie istniej? Jednak u niekt?ych gatunk? samce wyst?uj?chociażby sporadycznie ale r?nie?bywa tak, że samc? jest tyle samo co samic - jak wi? wida?sytuacja bywa różna. Samica składa 100-200 jaj, kt?e przykleja do podłoża i maskuje przy pomocy resztek jedzenia. Po 3 tygodniach z jaja mamy ju?dorosłego osobnika. Młode larwy przypominaj?kształtem dorosłe osobniki, lecz s?one znacznie mniejsze, jaśniejsze i nierozwini?e płciowo. Warunkiem masowego wyst?owania tych owad? jest duża wilgotność powietrza, tak wi? wraz z upowszechnieniem centralnego ogrzewania, spotyka si?je coraz rzadziej.

     

Omacnica spichrzanka (Plodia interpunctella) - to ?a, kt?a nie raz pewnie z 'hukiem' wylatywała z szafki kuchennej, po jej nagłym otwarciu w poszukiwaniu dawno zapomnianych otr??. Wbrew pozorom to całkiem ładny mały motyl nocny o rozpi?ości skrzyde?14-18mm. Nasadowa częś?przednich skrzyde?jest żółtawa, pozostała ciemnoczerwona, lub ceglasta z szaroniebieskimi, poprzecznymi paskami. Tylne skrzydła s?szaroniebieskie, przeświecające z szar?strz?in? Generalnie poza naszymi mieszkaniami spotka?j?można w magazynach i sklepach na produktach zbożowych, orzechach, suszonych owocach, ziołach, paszach, wyrobach cukierniczych. Spotykana jest coraz częściej. Ta ?a to twardy zawodnik. Dorosłe osobniki najlepiej radz?sobie w temperaturze pokojowej. W sprzyjających warunkach pojawiaj?si?dwa pokolenia w roku. Letnie, rozwijające si?90 dni, zimuje ponad 220 dni i jest odporne na niskie temperatury. Potrafi?przetrwa?temp -20 stopni Celsjusza przez ok 90 dni. Samica składa od 200-500 jaj na produkty spożywcze. Z jaj wykluwaj?si?gąsienice (po 7-8 dniach przy 20oC i po 3-4 dniach przy temperaturze 30oC), przybierając barw?czerwon? zielonkaw? pomara?zow? co w głównej mierze zależy od pokarmu. Głowa gąsienicy, tarczka tułowiowa i odwłokowa s?brązowe. Pr?kość rozwoju zależy od jakości pożywienia w 'żłobku'. Cały rozw?, gdy wszystko idzie po jej myśli trwa ok. 26 dni. W odróżnieniu od gryzk?, ta ?a to prawdziwy szkodnik! Larwy potrafi?przegryza?opakowania i przedostawa?si?do wewnątrz siejąc spustoszenie zar?no w magazynach i naszych domach. Tak wi?, miejmy si?na baczności!

     

Wiele os? si?go brzydzi i wybiega z łazienki z krzykiem, ja uważam, i?wygląda całkiem sympatycznie. Mowa o rybiku cukrowym (Lepisma saccharina L.), kt?y zamieszkuje nasze mieszkania ale r?nie?nie pogardzi miejsc?k?w młynach, piekarniach, cukierniach, magazynach, muzeach i bibliotekach. Lubi ciemność, wilgo?i ciepło - czy właśnie tak można opisa?nasze łazienki, niekt?e kuchnie i ubikacje? Taki mały rybik cukrowy żywi si?różnymi produktami pokarmowymi człowieka. Bardzo lubi żywność zawierając?skrobi? ale zjada te?ch?nie pokarmy białkowe. Tam gdzie jest wilgotno rozwija si?pleśń, kt??rybik nie pogardzi. Może to by?r?nie?pleśń rozwijająca si?na papierze, dlatego to stworzonko stanowi zagrożenie dla muze?, bibliotek, archiw? ale r?nie?dla pomieszcze?gdzie używano kleju do tapet, izolacji rur. Jak ma ochot?połasi si?nawet na wyroby wykonane z bawełny i jedwabiu, mimo i?tego drugiego w og?e nie trawi. Generalnie jest on wytrzymały na głód. Mimo szerokiego menu, czasami przychodzi chudy okres, w?czas rybik wyrusza w poszukiwanie pokarmu. Rozmnażanie tych owad? jest dość nietypowe, przez swoja prymitywność.

Pan rybik nie posiada bowiem narząd? kopulacyjnych. Na podłożu tworzy, z wielkim namaszczeniem, pakiecik spermy w tzw. spermatoforach. Owija je jedwabn?nici? tworząc parawan, pokrywa r?nie?specjalna wydzielin?z gruczołów, kt?a ma zapobiec pożarciu 'swojej pracy' przez inne owady. Po stworzeniu tak misternej kompozycji samiec wp?za tam samic? kt?a sama wkłada spermatofor do narząd? płciowych. Rybik cukrowy może pochwali?si?dodatkowo czym?w rodzaju gry wst?nej. Samiec szuka pionowych ścian, na kt?ych przysiaduje i oczekuje samicy. Gdy ta pojawi si?w zasi?u wzroku, 'zagaduje j?, po czym samica bada samca czułkami. Stoj?tak romantycznie przez chwil?naprzeciwko siebie, dotykając, po czym zaczyna si?cała 'zabawa' ze spermatoforami. Samica składa w ciągu swojego życia ok. 100 jaj, niekiedy pojedynczo, niekiedy po 2-3 sztuki w jednym miejscu. Po upływie 20-60 dni wyl?aj?si?larwy, kt?e liniej?wielokrotnie, stopniowo upodabniając si?do osobnik? dorosłych. Cały rozw? trwa średnio 4 miesiące ale podczas niesprzyjających warunk? może wydłuży?si?nawet do 2-3lat. Wbrew pozorom to owady długowieczne. W temperaturze 27oC żyj?3,5 roku, w 29oC przez 2 lata, a w 32oC - 1,5 roku. Na szczęście nie s?dla nas szkodliwe, rzadko w mieszkaniach wyst?uj?masowo.

     

Chciałabym opowiedzie?o pewnym pająku - nie jest owadem, ale paj?zakiem, jednak tak samo jak owady należy do stawonog?. Nasosznik trzęś (Pholcus phalangioides) to cz?ty gość w domach i piwnicach. Zapewne widzieliście go wielokrotnie ale nie wiedzieliście jak ten pająk si?nazywa - jego nazwa mimo, i?brzmi dziwnie, to ma w sobie wiele racji. Zdenerwowany nasosznik zaczyna huśta?si?na swojej jedwabnej i delikatnej sieci. Jest to w zasadzie niewielki pająk, lecz posiada on bardzo długie odnóża, przez co wydaje si?wi?szy. Ta cecha sprawia r?nie? i?jest bardzo cz?to mylony z kosarzem, kt?y nie jest pająkiem (lecz należy od paj?zak?). Ciało ma niemal zupełnie przezroczyste. Ponadto posiada on osiem oczu. Ten gatunek pająk? nie wije regularnych sieci, s?one niemal niewidoczne. Rozmnażaj?si?latem. Do znacznie wi?szej od siebie samicy zakrada si?samiec. Musi by?bardzo ostrożny. Nie jednemu nie udało si?nawet zapłoni?samicy, gdy?nie zdąży?uciec wygłodniałej samicy. Wśr? pająk? kanibalizm jest bardzo powszechny, r?nie?u nasosznik?. Samica potrafi ży?nawet 3 lata w przeciwie?twie do samc?, kt?e albo zostaj?pożarte po kopulacji lub gin?niebawem po niej. Latem samica składa jaja w kokon, kt?y dla bezpiecze?twa nosi przy sobie. Z niego wyl?a si?ok. 30-40 małych pajączk?. Generalnie nasoszniki do sympatycznych nie należą i to nie tylko dlatego, i?w wielu osobach wywołuj?strach i/lub obrzydzenie. To prawdziwi drapieżnicy o bardzo silnym jadzie - oczywiście w skali mikro. Potrafi?zaatakowa?nawet masywniejszego i wi?szego do siebie kątnika. Maj?silne szcz?i i silny jad lecz dla człowieka s?raczej niegroźne - nie potrafi?przebi?si?przez nasz nask?ek.

     

Opisałam tutaj zaledwie kilka gatunk? zwierząt licznie zamieszkujących nasze domostwa. Oczywiście jest to malutka kropla w morzu organizm? zar?no tych zauważalnych i tych zupełnie mikroskopijnych. Warto jednak si?zainteresowa?co przebiegło właśnie po podłodze, lub co czai si?po katach. Niekiedy s?to zwykli współlokatorzy, kt?zy szukaj?troch?ciepła i spokoju lecz czasem s?to niebezpieczne dla życia i zdrowia mieszka?y, kt?ych lepiej si?jak najszybciej pozby? Zach?am wi? do poznawania otaczającej nas fauny, chociażby po to aby m? spa?spokojnie (oczywiście nie w samotności).


Aurot: Dagona

Bibliografia:

'Owady' Henryk Sandner, Warszawa 1990, PWN

http://pl.wikipedia.org/

http://www.insektwarszawa.pl/

http://www.dercol.com.pl/